Spokój w Ruchu zamiast obietnic. Fornalik postawił sprawę jasno

Ruch Chorzów rozpoczął przygotowania do drugiej części sezonu. Po pierwszym treningu Niebieskich w 2026 roku ciekawymi przemyśleniami podzielił się Waldemar Fornalik.

Waldemar Fornalik i Tomasz Fornalik
Obserwuj nas w
fot. PressFocus Na zdjęciu: Waldemar Fornalik i Tomasz Fornalik

Waldemar Fornalik po pierwszym treningu Ruchu w 2026 roku

Ruch Chorzów z ósmej pozycji w tabeli Betclic 1. Ligi przystąpi do drugiej części sezonu na zapleczu PKO BP Ekstraklasy. Czternastokrotny mistrz Polski wciąż liczy się zatem w grze o awans do elity. W każdym razie szkoleniowiec Niebieskich nie chciał określać konkretnych celów stawianych przed drużyną.

– Nie składam żadnych deklaracji. W żadnym sezonie, nawet wtedy, gdy osiągaliśmy wysokie pozycje – mistrzostwo czy wicemistrzostwo – nie składaliśmy deklaracji. Chcemy po prostu grać jak najlepiej w piłkę, a każdy kolejny mecz będzie dla nas ważny. Dokąd nas to zaprowadzi, zobaczymy – mówił Waldemar Fornalik przed kamerą Ruch TV.

Kibiców interesuje natomiast to, ile nowych twarzy może pojawić się w klubie podczas zimowego okna transferowego. Na ten temat uchylił rąbka tajemnicy szkoleniowiec ekipy z Chorzowa.

– W jakich zawodników będziemy celować? Konkretne pozycje mamy określone, ale nie powiem jakie. Nie chcę wpływać na mental pozostałych zawodników. Niech każdy walczy o swoje, pokazuje, na co go stać. Wiemy, że przynajmniej dwóch–trzech graczy chcielibyśmy jeszcze pozyskać – mówił Fornalik.

Ruch do ligowego grania wróci w lutym. Pierwsze oficjalne spotkanie w 2026 roku rozegra w roli gospodarza. Zmierzy się wówczas ze Śląskiem Wrocław. Mecz odbędzie się 8 lutego o godzinie 14:30. Tydzień później Niebiescy zmierzą się natomiast, w roli gościa, z Pogonią Siedlce.

POLECAMY TAKŻE