To nie koniec sagi z Boguszem! Transfer Polaka wciąż możliwy

Mateusz Bogusz nie stawił się na starcie przygotowań Cruz Azul. Polak zdecydował się w końcu wrócić do Meksyku. To jednak nie kończy tematu jego możliwego transferu.

Mateusz Bogusz
Obserwuj nas w
PressFocus Na zdjęciu: Mateusz Bogusz

Bogusz wraca do Meksyku, Cruz Azul czeka na ofertę

Mateusz Bogusz nie stawił na początku okresu przygotowawczego Cruz Azul. 24-latek nie uprzedził swojego pracodawcy o swoich planach, czym narobił sporego zamieszania w Meksyku. Miejsce pobytu reprezentanta Polski początkowo nie było znane. Dopiero później na jaw wyszło, że piłkarz trenuje w Polsce pod okiem znajomych specjalistów.

Nieobecność Bogusza spowodowana była jego chęcią zmiany klubu. Według meksykańskich mediów Cruz Azul czekało, aż agent Polaka przedstawi klubowi satysfakcjonującą ofertę transferu 24-latka. Takowa nie nadeszła, więc Bogusz po siedmiu dniach spóźnienia pojawi się wreszcie w ośrodku treningowym swojej drużyny.

Cruz Azul ukarze polskiego piłkarza grzywną, lecz to nie kończy sagi z jego udziałem. Jego odejście w zimowym oknie transferowym wciąż jest możliwe. Konieczne będzie jednak przedstawienie oferty w okolicy kwoty, która zadowoli Cruz Azul. Meksykanie zapłacili za 24-latka 8,5 miliona euro. Sytuacji Bogusza od dłuższego czasu przygląda się krajowy hegemon.

Czytaj więcej o Polakach za granicą: