Mioduski zabrał głos nt. sytuacji Legii. Nakreślił szokujący cel

Dariusz Mioduski zabrał głos nt. bardzo trudnej sytuacji Legii Warszawa w PKO Ekstraklasie. Właściciel klubu powiedział o zakwalifikowaniu się do europejskich pucharów. Obecnie drużyna jest... na 17. miejscu.

Dariusz Mioduski
Obserwuj nas w
SOPA Images Limited / Alamy Na zdjęciu: Dariusz Mioduski

Mioduski mówi o walce o… europejskie puchary

Legia Warszawa w tym sezonie zawodzi na każdym możliwym polu. Właściwie trudno wskazać cokolwiek pozytywnego w grze, wynikach, formie czy działaniach klubu z Łazienkowskiej. Sama za siebie mówi przecież tabela PKO Ekstraklasy, która jest jednoznaczną wyrocznią. Aktualnie stołeczny klub zajmuje 17. miejsce w tabeli i wkrótce może nawet spaść na ostatnią pozycję w lidze, co będzie ostatecznym symbolem fatalnej sytuacji klubu.

Nie da się więc ukryć, że kibice zespołu są pełni rozgoryczenia, które coraz mocniej daje się im we znaki. Samo przyjście Marka Papszuna okazało się bowiem zbyt małą zmianą, co pokazał mecz z Koroną Kielce. Eksperci wskazują na potrzebę natychmiastowych wzmocnień, gdyż w przeciwnym wypadku Legii może poważnie walczyć o ligowy byt. Nieco innego zdania jest Dariusz Mioduski.

Prezes i właściciel klubu w rozmowie z „beIN Sports USA” mówi że… „dla mnie celem jest zrobienie wszystkiego, aby zakwalifikować się do europejskich pucharów”. To przynajmniej zaskakująca wypowiedź w kontekście faktu, że aktualnie Legia traci do 4. miejsca 11 punktów.

POLECAMY TAKŻE

Naszym najważniejszym celem było pozyskanie trenera Papszuna, który wraz z działem sportowym ocenia nasze potrzeby i potencjał. Okno transferowe jest nadal otwarte, więc na wnioski jest jeszcze za wcześnie. Dla mnie celem na koniec sezonu jest znalezienie się w czołówce tabeli i zrobienie wszystkiego, aby zakwalifikować się do europejskich pucharów, ale w tej chwili absolutnym priorytetem jest skupienie się na każdym meczu, aby odwrócić sytuację sportową – powiedział prezes i właściciel Legii Warszawa w rozmowie z „beIN Sports USA”.

Dokonaliśmy wysokiej jakości transferów, ale niektóre decyzje dotyczące działu sportowego okazały się spóźnione lub nietrafione […]. Dlatego uznaliśmy, że nie możemy sobie pozwolić na błędną decyzję dotyczącą stanowiska trenera i zdecydowaliśmy się zatrudnić trenera Marka Papszuna. Osiągnięcie tego celu wymagało dużo pracy i zajęło więcej czasu, niż zakładaliśmy – dodał.

Zobacz także: Huja coraz bliżej odejścia z Pogoni! [NOWE INFORMACJE]