Dobryt początek, potem gorzej
Marian Huja trafił do Pogoni Szczecin latem. Początek miał niezły, ale po zmianie szkoleniowca osunął się w hierarchii defensorów. Thomas Thomasberg nie korzystał z niego tak często jak Robert Kolendowicz i zaczęto spekulować, że środkowy obrońca może opuścić klub już zimą.
Zainteresowanych klubów było sporo, rozmowy toczyły się z Wieczystą Kraków, ale z nikim nie osiągnięto porozumienia. Pogoń chciała odzyskać to, co włożyła w sprowadzenie Huji, ale to się nie udało.
Cluj wchodzi do gry
W niedzielę wieczór dotarły do nas informacje, że możliwy jest kierunek rumuński, w kontekście klubu FCSB (następca Steauy Bukareszt). Do tego było zainteresowanie z Chin. Najnowsze wieści,z dzisiaj, mówią faktycznie o lidze rumuńskiej, ale o klubie CFR Cluj.
Taki jest przekaz rumuńskich mediów, a my potwierdziliśmy to we własnych źródłach. Sprawa nie jest jeszcze przesądzona, negocjacje właśnie trwają, ale jest duża szansa, że zakończą się powodzeniem. W grę ma wchodzić wypożyczenie z opcją wykupu.









