Lech pokonał KuPS Kuopio i gra dalej
Lech Poznań zapewnił sobie awans do kolejnej fazy rozgrywek Ligi Konferencji Europy. Przede wszystkim piłkarze Kolejorza bardzo dobrze spisali się w wyjazdowej rywalizacji z KuPS Kuopio, gdzie wygrali 2:0. To pozwoliło na więcej spokoju przed starciem u siebie, co też zaowocowało wynikiem 1:0 dla Kolejorza. Generalnie można więc powiedzieć, że piłkarze Nielsa Frederiksena spełnili oczekiwania kibiców, ale też prawdziwy sprawdzian nastąpi w kolejnej rundzie.
Drużyna z Wielkopolski trafić może bowiem na dwóch mocnych rywali; podczas losowania padnie bowiem na Rayo Vallecano lub Szachtar Donieck. Trudno spodziewać się, aby Lech w którejkolwiek z tych rywalizacji był faworytem. Trochę innego zdania jest jednak trener Poznaniaków, a więc Niels Frederiksen, który wskazał, że wolałby trafić na ekipę z Ukrainy – głównie ze względów logistycznych.
– Mamy szansę zarówno z Rayo Vallecano, jak i z Szachtarem Donieck. W Hiszpanii powinniśmy wyciągnąć remis. Wolę jednak Szachtar ze względu na logistykę, która jest ważna przy takim natłoku meczów. Patrząc na podróże, to wole Szachtar, ale sportowo nie wiem, nie pokuszę się o opinię. Obie drużyny są mocne – powiedział trener Lecha Poznań Niels Frederiksen na konferencji prasowej po starciu z KuPS Kuopio cytowany przez serwis „KKSLech.com”.
Zobacz także: Lech Poznań dopełnił formalności. Wygrana i awans [WIDEO]









