Sytuacja kadrowa i forma przed Śląskim Klasykiem
GKS Katowice w poprzedniej kolejce przegrał na wyjeździe z Arką Gdynia (1:2), mimo że objął prowadzenie już w 34. sekundzie spotkania. Zespół Rafała Góraka w ostatnich tygodniach wypracował wyraźną zależność – gdy zachowuje czyste konto, wygrywa. W dziewięciu ostatnich meczach ligowych katowiczanie zwyciężyli we wszystkich pięciu spotkaniach „na zero z tyłu”, natomiast w czterech meczach, w których stracili gola, nie odnieśli ani jednego triumfu (1 remis, 3 porażki).
Na własnym stadionie GieKSa nie przegrała od trzech spotkań (2 zwycięstwa, 1 remis), choć trzeba zaznaczyć, że rywalizowała w tym czasie głównie z zespołami z dolnej części tabeli. Kluczowe może być więc to, jak poradzi sobie z drużyną o większym potencjale ofensywnym.
Górnik Zabrze znajduje się w wyraźnym dołku. Porażka z Pogonią Szczecin (0:1) sprawiła, że zespół wypadł poza czołową trójkę ligi, w której utrzymywał się nieprzerwanie od 5. kolejki. Drużyna Michala Gasparika nie wygrała od trzech spotkań (1 remis, 2 porażki), a w ośmiu ostatnich kolejkach zwyciężyła tylko raz. Co więcej, Zabrzanie w siedmiu kolejnych meczach jako pierwsi tracili bramkę – to wyraźny sygnał problemów z koncentracją od początku spotkań.
W GKS-ie od trzech meczów poza kadrą pozostaje Jesse Bosch, nie zagra też kontuzjowany od dłuższego czasu Aleksander Paluszek. W Górniku zabraknie Kamila Lukoszka.
Przewidywane składy na mecz GKS Katowice – Górnik Zabrze
GKS Katowice:
Strączek – Czerwiński, Jędrych, Klemenz, Wasielewski – Kowalczyk, Milewski – Galán, Wdowiak, Nowak – Zrelak.
Górnik Zabrze:
Łubik – Sácek, Janicki, Josema, Janza – Sadilek, Hellebrand, Kubicki – Chłań, Liseth, Domingues.
Zawodnicy pod lupą
Jedną z najciekawszych postaci spotkania będzie Bartosz Nowak. Pomocnik GKS-u jest najskuteczniejszym zawodnikiem Ekstraklasy w 2026 roku w klasyfikacji kanadyjskiej (1 gol, 4 asysty). Co ciekawe, w pięciu dotychczasowych występach przeciwko Górnikowi nie zanotował ani trafienia, ani ostatniego podania.
Po stronie Zabrzan warto zwrócić uwagę na Maksyma Chłania. Skrzydłowy w ostatniej kolejce dwukrotnie trafiał w obramowanie bramki i pozostaje jednym z najbardziej znaczących zawodników ofensywnych w drużynie.
Kluczowe statystyki i sytuacja w tabeli
Po 22 kolejkach Górnik zajmuje 4. miejsce z dorobkiem 34 punktów (10 zwycięstw, 4 remisy, 8 porażek, bilans bramek 32:28). GKS Katowice plasuje się na 12. pozycji – ma 27 punktów w 21 spotkaniach (8 zwycięstw, 3 remisy, 10 porażek, bramki 28:31).
Warto odnotować kilka istotnych liczb:
- Cztery z pięciu bramek GKS-u w 2026 roku padły przed przerwą.
- Tylko w jednym z sześciu ostatnich domowych meczów katowiczan padły więcej niż dwa gole.
- Przeciwko Górnikowi rywale oddali najmniej celnych strzałów w całej lidze (68).
- Zabrzanie zdobyli zaledwie cztery bramki w pierwszych połowach meczów wyjazdowych.
W bezpośrednich starciach od 2022 roku częściej górą był Górnik, który wygrał cztery z pięciu spotkań ligowych i pucharowych. Ostatni mecz w Zabrzu zakończył się zwycięstwem gospodarzy 3:0, ale w Katowicach w poprzednim sezonie triumfowała GieKSa.
Śląski Klasyk zapowiada się jako starcie dwóch drużyn z odmiennymi problemami. GKS potrzebuje stabilizacji i punktów, by nie oglądać się za siebie, natomiast Górnik musi przerwać serię słabszych wyników, jeśli chce realnie myśleć o powrocie do walki o podium.









