Maroko potrzebuje selekcjonera. Xavi na liście kandydatów
Reprezentacja Maroka najprawdopodobniej straci selekcjonera, ponieważ według najnowszych informacji mediów dotychczasowy opiekun Walid Regragui planuje zrezygnować z prowadzenia drużyny narodowej po czterech latach udanej pracy.
50-letni szkoleniowiec, który sensacyjnie doprowadził Maroko jako pierwszy afrykański zespół do półfinału mundialu, jest zmęczony rolą selekcjonera i chce odpocząć od futbolu. W związku z tym Marokańska Federacja Piłkarska rozpoczęła poszukiwania jego następcy, pod którego wodzą drużyna Lwów Atlasu mogłaby kontynuować bardzo dobre wyniki.
Jak podaje hiszpański dziennik „MARCA”, na liście kandydatów tamtejszego związku piłki nożnej znajduje się między innymi Xavi Hernandez. 46-letni Hiszpan ma być wysoko ceniony przez marokańską federację i najprawdopodobniej lada moment otrzyma ofertę.
Gdyby ją zaakceptował, poprowadziłby ekipę Lwów Atlasu podczas mistrzostw świata 2026. Pojawia się jednak pytanie, czy były trener Barcelony zdecyduje się zaangażować na kilka miesięcy przed startem mundialu, kiedy na przygotowanie zespołu nie będzie dużo czasu.
Warto przypomnieć, że Xavi Hernandez opiekował się drużyną Dumy Katalonii w latach 2021-2024. Z zespołem Blaugrany sięgnął po mistrzostwo La Ligi oraz Superpuchar Hiszpanii w sezonie 2022/2023. Kolejna kampania była jednak zdecydowanie słabsza w wykonaniu Barcelony, co doprowadziło do zakończenia współpracy między stronami. Wcześniej hiszpański szkoleniowiec odnosił sukcesy również w katarskim Al-Sadd SC.









