Urban nie ma wątpliwości: to nie ten moment
Reprezentacja Polski już za kilka tygodni rozegra najważniejsze (oby dwa) mecze w ostatnich latach. Biało-Czerwoni mają bowiem ostatnią szansę na awans na mundial w USA, Kandzie oraz Meksyku. Baraże, które pod koniec marca wyłonią ostatnie zespoły, które udadzą się na ten turniej, zapowiadają się dla podopiecznych Jana Urbana dość dobrze, choć trudno powiedzieć, że jesteśmy faworytami.
Najpierw w Warszawie zmierzymy się bowiem z Albanią, a następnie – jeśli uda się pokonać rywali z Bałkanów – spotkamy się ze zwycięzcą pary Szwecja – Ukraina. Przygotowania na te mecze już trwają, a kibiców oczywiście najmocniej interesują powołania. Fani domagają się przede wszystkim Oskara Pietuszewskiego, ale też innych nowych twarzy, które są w dobrej formie. Co na to Jan Urban? Selekcjoner w rozmowie z Romanem Kołtoniem z „Prawdy Futbolu” raczej nakierował, że nie będzie rewolucyjnych zmian.
– We wszystkich dyskusjach, o tym, czy ten, czy tamten zawodnik ma być powołany, powinniśmy sobie odpowiedzieć na jedno pytanie – czy to jest ten moment?! Czy tu i teraz – w kontekście baraży – rozważać zmiany? W moim przekonaniu nie jest to ten moment – powiedział Jan Urban u Romana Kołtonia.
– I tylko mi nie mówcie, że nie powołuję młodych. A Ziółkowski, a Pyrka, czy Rózga to co? Młodych traktuje się inaczej. Ja sam im mówię – idź i kiwaj. Straciłeś raz, kiwaj drugi raz. I trzeci. Znowu straciłeś? Kiwaj i czwarty raz. Jednak do 25-letniego piłkarza tak nie powiesz, bo wymagasz odpowiedzialności – dodał na antenie „Prawdy Futbolu”.
Zobacz także: Milik wróci do PKO Ekstraklasy?! Działacz mówi „chciałbym”









