Prezes Mateusz Dróżdż odchodzi z Cracovii
Cracovia w tym sezonie radzi sobie de facto dobrze, a można chyba nawet pokusić się o nieco odważniejsze stwierdzenie, że bardzo dobrze. Przede wszystkim Pasy doskonale weszły w nowy sezon i z czasem podtrzymywały tę formę. Dopiero w ostatnim etapie rundy jesiennej zdarzyła się widoczna zniżka formy, ale i tak finalnie pierwszą część sezonu zakończyli oni na 6. miejscu w tabeli PKO Ekstraklasy.
To oznacza, że na wiosnę Cracovia powalczy o awans do eliminacji europejskich pucharów. Taki też był cel klubu oraz kibiców. Dlatego z zaskoczeniem opinia publiczna przyjęła informacje o odejściu Mateusz Dróżdża z funkcji prezesa, poinformował o tym oficjalnie klub w mediach społecznościowych. Wszystko przez fakt, że rada nadzorcza spółki zdecydowała się powołać nowy zarząd. Na jego czele stanęła Elżbieta Filipiak. Poza nową prezeską, znaleźli się w niej: David Amdurer oraz Murat Colak.
– Nowo powołany Zarząd wnosi do Klubu spójną wizję rozwoju, wysokie kompetencje menedżerskie oraz pełne zaangażowanie w realizację celów strategicznych KS Cracovia – czytamy w komunikacie klubu.
Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że zmiana ta jest przynajmniej zaskakująca, jeżeli nie sensacyjna. Do tej pory bowiem prezes Dróżdż dał się zapamiętać z dobrego rozwoju klubu, a Cracovia poza coraz lepszymi wynikami także organizacyjnie i finansowo radziła sobie coraz lepiej.
Zobacz także: Raków Częstochowa coraz bliżej. To może być pierwszy zimowy transfer










