Zdecydowane słowa Piotra Zielińskiego: musimy wykorzystywać umiejętności moje, Lewego, Milika

Piotr Zieliński
fot. PressFocus Na zdjęciu: Piotr Zieliński

– Mamy zawodników na tyle dobrych, by używać ich umiejętności – moich, Lewego, Milika. Mamy bocznych, którzy mają gaz, dobre jeden na jeden. To trzeba wykorzystywać cały czas. Mamy obrońców, którzy potrafią rzucić dobrą piłkę, ale też i potrafią grać po ziemi. I dziś to było widać – powiedział na gorąco po meczu z Francją Piotr Zieliński.

  • Polska meczem z Francją (1:3) pożegnała się z mundialem w Katarze
  • Po spotkaniu Piotr Zieliński nie krył, że wreszcie czuł radość z gry w piłkę
  • – Łatwiej się gra, gdy nawet mistrzowie świata sobie czasem pobiegają za piłką, a nie tylko my. I sił później mamy więcej, i przeciwnik je traci – stwierdził

Piotr Zieliński o stylu reprezentacji Polski

Chyba przed tym meczem musieliście powiedzieć sobie, że chcecie zagrać w piłkę. Widać było po tobie, że czujesz się lepiej, gdy piłka nie lata ci nad głową.

Myślę, że nie tylko ja. Cała drużyna dziś funkcjonowała lepiej. Staraliśmy się grać po ziemi i stworzyliśmy kilka fajnych akcji. Łatwiej się gra, gdy nawet mistrzowie świata sobie czasem pobiegają za piłką, a nie tylko my. I sił później mamy więcej, i przeciwnik je traci.

Mieliście dość takiego grania jak w grupie?

Noooo… na pewno nie było łatwo. Te mecze pokazały, że to przeciwnik trzymał piłkę, a my za nią biegaliśmy. Dziś było to wyważone, choć nie wiem, jak to wyglądało z boku.

Dobrze.

Z boiska na pewno też. Było czuć, że piłka jest nasza, że prowadziliśmy grę i nie oddaliśmy tak mocno pola mistrzom świata. To jest nasza droga. Tak trzeba grać w piłkę. Ja jestem typem zawodnika, który żyje z tego, że ma piłkę. Staram się grać zawodnikom, którzy wychodzą, a dziś była opcja do podania. Jedno podanie między liniami napędzało nasze akcje. Na pewno łatwiej tak się gra. Cała drużyna dziś pokazała, że potrafi grać w piłkę, a dla mnie – zawodnika bazującego na technice – ważne jest, by mieć miejsce do gry. Dziś fajnie się grało.

Czyli nie musimy grać tak jak w grupie? Bo taką narrację też trochę wy narzuciliście.

Ja myślę, że musimy grać tak, jak dziś graliśmy. Pokazywać tę dobrą stronę Polski w fazie ofensywnej i tę Polskę, która dobrze broni. Mamy na tyle fajny zespół, że stać nas na fajną grę i w ofensywie, i w defensywie. To jest ta droga, którą musimy obrać.

Robert Lewandowski powiedział, że on sobie nie wyobraża takiej defensywnej gry, jaką widzieliśmy na mundialu.

Uważam, że tak jak dziś graliśmy, powinniśmy grać cały czas. Nie mamy się czego wstydzić, nie mamy się czego bać. Mamy zawodników na tyle dobrych, by używać ich umiejętności – moich, Lewego, Milika. Mamy bocznych, którzy mają gaz, dobre jeden na jeden. To trzeba wykorzystywać cały czas. Mamy obrońców, którzy potrafią rzucić dobrą piłkę, ale też i potrafią grać po ziemi. I dziś to było widać.

Na koniec – ta sytuacja, której nie wykorzystałeś, będzie ci ciążyć?

Mogłem trochę wyżej podnieść piłkę. Widziałem przed uderzeniem, że w świetle bramki mam dwóch piłkarzy plus bramkarza, to pomyślałem – walnę na siłę. Siła była, strzeliłem soczyście, ale na wysokości Llorisa. A właściwie nawet w niego, bo on się nie ruszał. Szkoda, bo to była dobra sytuacja, którą powinienem zamienić na bramkę. Dobitka była instynktowna, ciałem byłem pochylony w inną stronę i nie było mi łatwo skontrować piłki. Fajna akcja, powinien być gol…

Czy Czesław Michniewicz powinien zostać zwolniony?

Tak 68%
Nie 32%
611+ Głosy
Oddaj swój głos:
  • Tak
  • Nie

Czytaj więcej: Biało-czerwoni nie oszukali przeznaczenia, ale z mistrzami świata pokazali lepszą twarz

Komentarze