FC Barcelona spiera się z Urugwajem o powrót do gry defensora

Ronald Araujo
fot. PressFocus Na zdjęciu: Ronald Araujo

FC Barcelona obawia się przedwczesnego powrotu do gry Ronalda Araujo, który mógłby okazać się niekorzystny dla jego rehabilitacji. Ta sytuacja doprowadziła do sporu z reprezentacją Urugwaju.

  • Ronald Araujo doznał we wrześniu kontuzję, która wykluczyła go z gry na kilka miesięcy
  • Środkowy defensor udał się na mistrzostwa świata w Katarze, lecz miał zagrać dopiero w fazie pucharowej
  • Reprezentacja Urugwaju planuje umieścić go w składzie już na drugi mecz grupowy

FC Barcelona nie godzi się z działaniami kadry Urugwaju

W trakcie wrześniowej przerwy reprezentacyjnej Ronald Araujo doznał kontuzji, która wykluczyła go z gry na długie tygodnie. Na początku wydawało się, że jego występ na mistrzostwach świata w Katarze nie będzie możliwy, lecz prawidłowy przebieg rehabilitacji stworzył taką możliwość. Oczywiście został on powołany do reprezentacji Urugwaju, co nie do końca pasowało władzom FC Barcelony. Te ostatecznie się zgodziły, lecz pod pewnymi warunkami. Araujo miał w dalszym ciągu trzymać się procesu rehabilitacji i wrócić do gry dopiero, kiedy będzie gotowy na sto procent.

Sztab medyczny “Dumy Katalonii” wyjaśnił, że środkowy obrońca powinien być dostępny do gry dopiero w fazie pucharowej. W obozie reprezentacji Urugwaju pojawił się natomiast plan, aby umieścić go w składzie już na drugie grupowe starcie, kiedy to zmierzy się z Portugalią.

FC Barcelona obawia się, że przedwczesny powrót na boisko może doprowadzić do kolejnych problemów zdrowotnych. Zalecono tym samym zmniejszenie intensywności treningów Araujo, tak aby zminimalizować ryzyko nawrotu kontuzji. W tej chwili trudno przewidzieć, jak do tych sugestii podejdzie sztab Urugwajczyków. Selekcjoner Diego Alonso przekonuje, że 23-latek czyni ciągłe postępy i lada moment powinien być do jego dyspozycji.

Urugwaj swoje zmagania na mistrzostwach świata rozpocznie w czwartek, kiedy to zagra z Koreą Południową

Zobacz również:

Flick po blamażu reprezentacji Niemiec. “Zapłaciliśmy cenę za indywidualne błędy”
Hansi Flick

Japonia sprawiła ogromną niespodziankę i ograła reprezentację Niemiec w pierwszej kolejce fazy grupowej mistrzostw świata w Katarze. Na pomeczowej konferencji Hansi Flick nie ukrywał, że jego zespół dopuścił się zbyt wielu błędów indywidualnych. Japonia pokonała Niemców 2-1 Obie bramki dla zespołu z Azji padły w drugiej połowie Hansi Flick obarcza winą swoich zawodników, którzy dopuścili

Czytaj dalej…

Komentarze