Polska – Argentyna. Świderski bojowo nastawiony: nie mamy się czego obawiać

Karol Świderski
PressFocus Na zdjęciu: Karol Świderski

Karol Świderski wziął udział w konferencji prasowej reprezentacji Polski przed środowym meczem z Argentyną w ramach ostatniej kolejki fazy grupowej mistrzostw świata w Katarze.

  • Dziś odbyła się konferencja prasowa reprezentacji Polski przed starciem z Argentyną
  • Jednym z uczestników spotkania z dziennikarzami był Karol Świderski
  • 25-letni napastnik zapewnił, że “Biało-Czerwoni” zrobią wszystko, aby wyjść z grupy

“Panuje duży spokój i koncentracja”

Czesław Michniewicz, Łukasz Skorupski oraz Karol Świderski wzięli udział w konferencji prasowej reprezentacji Polski przed zbliżającym się wielkimi krokami meczem z Argentyną w ramach trzeciej kolejki fazy grupowej mundialu w Katarze. “Biało-Czerwoni” po bezbramkowym remisie z Meksykiem i zwycięstwie nad Arabią Saudyjską (2:0) są liderem tabeli grupy C, ale wciąż nie mają zapewnionego awansu do fazy play-off.

Czujemy się dobrze. Z tego, co widzę na posiłkach czy na odprawie, to panuje duży spokój oraz koncentracja, bo zostało niewiele czasu do meczu. To my jesteśmy liderem i to my przystępujemy w lepszej pozycji do tego spotkania. Nie mamy się czego obawiać. Wiadomo, że Argentyna jest jedną z najlepszych drużyn na świecie, ale to jest turniej i ostatni mecz w grupie. Oni muszą wygrać, by myśleć o awansie, a my zrobimy wszystko, żeby zwyciężyć, żeby awansować dalej i tak do tego podchodzimy – powiedział Karol Świderski.

Karol Świderski starcie z Argentyną najprawdopodobniej rozpocznie na ławce rezerwowych. Napastnik Charlotte FC będzie jednak do dyspozycji Czesława Michniewicza w trakcie niezwykle ważnego meczu.

Spotkanie Polska – Argentyna odbędzie się już w środę 30 listopada o godzinie 20:00. Transmisja telewizyjna z tego wydarzenia będzie dostępna na kanałach TVP 1, TVP Sport oraz TVP 4K. Ten mecz można obejrzeć również przez Internet na stronie sport.tvp.pl, a także w aplikacji mobilnej TVP Sport. Komentatorami pojedynku na Stadium 974 będą Jacek Laskowski i Robert Podoliński.

Komentarze