“To powód do płaczu”. Legenda Oranje przejechała się po grze reprezentacji Holandii

Reprezentanci Holandii
Obserwuj nas w
Pressfocus Na zdjęciu: Reprezentanci Holandii

Reprezentacja Holandii wygrała w ⅛ finału Mistrzostw Świata w Katarze 3:1 z USA i jako pierwsza drużyna wywalczyła awans do ćwierćfinału. Mimo sukcesu wiele cierpkich słów dla Oranje miał jej legendarny napastnik – Marco van Basten.

  • Holandia w 1/8 finału wygrała z USA 3:1
  • Mimo wysokiego zwycięstwa wiele słów krytyki w ich stronę rzucił Marco van Basten
  • Zdaniem legendy holenderskiej piłki reprezentanci Holandii nie zagrali dobrego meczu

Marco van Basten przejechał się po reprezentacji Holandii

Już 2:0 do przerwy prowadziła z USA reprezentacja Holandii w pierwszym spotkaniu ⅛ finału mundialu w Katarze. Oranje stracili w drugiej połowie gola na 2:1, ale szybko zamknęli mecz za sprawą gola Denzela Dumfriesa. Podopieczni Louisa van Gaala zostali zatem pierwszą drużyną, która wywalczyła awans do ćwierćfinału turnieju.

Mimo wysokiego zwycięstwa postawę reprezentacji Holandii skrytykował Marco van Basten. Legenda holenderskiej piłki miała wiele do zarzucenia piłkarzom Oranje.

– Strzeliliśmy dwa wspaniałe gole. Cała reszta to powód do płaczu. Jako miłośnik piłki nożnej zadałem sobie pytanie: “Na co ja patrzę? Mieliśmy zero inicjatywy. Czy mamy być z tego dumni? Jeśli wygramy mistrzostwo świata, wszyscy będą szczęśliwi. Ale nie wiem, czy dłużej to wytrzymam – stwierdził zaskakująco van Basten.

– Wszyscy zaczęliśmy grać w piłkę nożną, ponieważ sprawiało nam to frajdę, prawda? Nie wyobrażam sobie, aby ci zawodnicy dobrze bawili się na boisku – dodał.

Holendrzy czekają na rozstrzygnięcie drugiego sobotniego meczu. To właśnie na kogoś z pary Argentyna – Australia Oranje trafią w ćwierćfinale. 

U nas również: Koeman: Hiszpania wciąż jest faworytem do wygrania mundialu

Komentarze