Luis Enrique opuści reprezentację Hiszpanii? Wskazano ewentualnego następcę

Luis Enrique
PressFocus Na zdjęciu: Luis Enrique

Wciąż niejasna jest przyszłość Luisa Enrique w reprezentacji Hiszpanii. Kontrakt 52-letniego trenera z federacją wygasa już 31 grudnia 2022 roku, a selekcjoner drużyny “La Furia Roja” ciągle nie podjął żadnej decyzji odnośnie dalszej pracy z kadrą narodową.

  • Luis Enrique musi wkrótce podjąć decyzję o pozostaniu lub odejściu z reprezentacji Hiszpanii
  • Kontrakt 52-letniego szkoleniowca wygasa bowiem 31 grudnia 2022 roku
  • Potencjalnym następcą byłego trenera Barcelony może zostać Marcelino

Marcelino obejmie stery w reprezentacji Hiszpanii?

Jak podaje dziennik “AS”, hiszpańska federacja czeka na decyzję Luisa Enrique odnośnie jego przyszłości na stanowisku selekcjonera kadry narodowej. Hiszpański związek ma nadzieję, że ostateczna decyzja zostanie podjęta tuż po mistrzostwach świata w Katarze, czyli najpóźniej 18 grudnia, na kiedy zaplanowano finał tego prestiżowego turnieju.

Spekuluje się, że nowym selekcjonerem zespołu “La Furia Roja” może zostać Marcelino Garcia Toral, gdyby Luis Enrique zdecydował się na odejście. Ostateczne słowo należy jednak do byłego trenera Barcelony, który ma pełne zaufanie u władz federacji. Jego umowa kończy się 31 grudnia 2022 roku. W kuluarach panuje przekonanie, że 52-latek może opuścić kadrę narodową.

Marcelino to ex-szkoleniowiec takich klubów jak Real Zaragoza, Sevilla, Villarreal, Valencia czy Athletic Bilbao. 57-latek podobno odrzuca wszystkie oferty, ponieważ czeka na propozycję przejęcia reprezentacji Hiszpanii. Marcelino w sezonie 2018/2019 jako menedżer Valencii wygrał Puchar Króla, a w kampanii 2020/2021 jako opiekun Athletiku Bilbao sięgnął po Superpuchar Hiszpanii.

Losy ekipy “La Furia Roja” do końca ważyły się w fazie grupowej. Zespół prowadzony przez Luisa Enrique fantastycznie rozpoczął turniej w Katarze, bowiem rozgromił 7:0 Kostarykę, następnie zremisował z Niemcami (1:1), a w ostatniej serii gier sensacyjnie uległ Japonii (1:2). Hiszpanie zajęli drugą lokatę tuż za Japonią w tabeli grupy E, a z mundialem pożegnali się Niemcy.

  • Czytaj więcej:
Koeman: Hiszpania wciąż jest faworytem do wygrania mundialu
Ronald Koeman

Sporym zaskoczeniem była dla kibiców porażka Hiszpanii z Japonią na zakończenie zmagań w grupie E. Mimo to, zdaniem Ronalda Koemana La Furia Roja wciąż pozostaje w ścisłym gronie faworytów do sięgnięcia po mundial w Katarze. Hiszpania przegrała w ostatnim meczu fazy grupowej z Japonią i awansowała do fazy pucharowej z drugiego miejsca Mimo porażki Ronald

Czytaj dalej…

Komentarze