Dobry start faworyta mundialu. Efektowny gol przypieczętował triumf [WIDEO]

Brazylia - Serbia
fot. Grzegorz Wajda Na zdjęciu: Brazylia - Serbia

Brazylia udanie rozpoczęła mistrzostwa świata. Reprezentacja dowodzona przez Tite, pewnie pokonała na inaugurację Serbię 2:0.

  • Zwycięstwem 2:0 swoje zmagania na mundialu zainaugurowała Brazylia
  • Canarinhos okazali się lepsi od Serbii (2:0)
  • Efektownym golem popisał się Richarlison

Serbia bezradna w starciu z gigantem

Pierwsza kolejka fazy grupowej mistrzostw świata w Katarze, kończyła się w świetny sposób. Do gry wchodził bowiem jeden z głównych faworytów do wygrania mistrzostw świata, czyli Brazylia. Jej przeciwnikiem była Serbia.

Canarinhos od początku meczu przejęli inicjatywę i narzucili swoje warunki gry. Brazylia swojej szansy na strzelenie gola szukała poprzez atak pozycyjny. Ten nie był najlepszy. Serbia broniła się dzielnie i do przerwy utrzymała bezbramkowy remis.

Po zmianie stron, Brazylia według statystyki expected goals, na swoim koncie powinna zapisać dwa trafienia. Tak też się stało. Po raz pierwszy Canarinhos piłkę w siatce rywala umieścili chwilę po upływie godziny gry. Wówczas Neymar efektownym dryblingiem mijał rywali, dzięki czemu zyskiwał przestrzeń w pobliżu szesnastki. Piłka na chwilę odskoczyła jednak zawodnikowi PSG, dzięki czemu strzał oddać mógł Vinicius. Golkiper obronił jedno uderzenie, ale przy dobitce w wykonaniu Richarlisona, był już bezradny.

Richarlison był bohaterem Brazylii w tym meczu. Napastnik Tottenhamu w 73. minucie podwyższył bowiem prowadzenie na 2:0. Asystę zaliczył Vinicius, który zagrał w pole karne, gdzie futbolówkę pod strzał z powietrza przygotował sobie wspominany Richarlison. Złożył się on do efektownego uderzenia, które zamienił na gola. Serbia nie miała wiele do powiedzenia w tym meczu i zasłużenie przegrała na inaugurację z faworyzowanym przeciwnikiem.

Komentarze