To pierwsi spadkowicze z Serie A. Jeden mecz rozstrzygnął los dwóch ekip

Serie A zna już nie tylko pierwszego beniaminka nowego sezonu, ale także pierwszych spadkowiczów. Piątkowe zwycięstwo Lecce zadecydowało o przyszłości dwóch zespołów.

Pisa - Lecce
Obserwuj nas w
Associated Press/ Alamy Na zdjęciu: Pisa - Lecce

Serie A: triumf Lecce zrzucił dwie drużyny do Serie B

Nikt nie spodziewał się, że Pisa zdoła zawojować Serie A. I tak też się nie stało – ekipa z Arena Garibaldi nie sprawiła niespodzianki. Los Nerazzurrich przypieczętowała porażka z Lecce. Gospodarze piątkowego pojedynku nie zdołali powstrzymać Walida Cheddiry, który zaliczył asystę przy trafieniu Lamecka Bandy i zdobył zwycięską bramkę.

Zespół z Pizy w lecie sprowadził takich piłkarzy, jak Calvin Stengs, Michel Aebischer, Juan Cuadrado czy M’Bala Nzola, a w zimie pozyskał m.in. Rafiu Durosinmiego, Filip Stojilkovicia i Samuela Ilinga-Juniora. Transfery nie wpłynęły znacząco na sytuację Torrich, którzy w tym sezonie wygrali tylko dwa razy. W 11. kolejce Pisa pokonała 1:0 Cremonese, a w 29. serii zmagań okazała się lepsza od Cagliari (3:1).

Klub z Toskanii zdołał zatrzymać takie ekipy, jak Atalanta (1:1 i 1:1), Fiorentina (0:0), Milan (2:2) i Lazio (0:0). Jednak po 35 rozegranych meczach podopieczni Oscara Hiljemarka mają na koncie tylko 18 punktów i jużnie wyprzedzą Lecce, które ma w dorobku 32 oczka i aktualnie zajmuje pierwszą bezpieczną lokatę.

Los Pisy podzielił Hellas Verona. Triumf Lecce sprawił, że również Gialloblu żegnają się z Serie A. Były klub Pawła Dawidowicza, który występował tam przez sześć lat (2019-2025) także nie ma szans na prześcignięcie Giallorossich. Zespół ze Stadio Marc’Antonio Bentegodi traci 13 punktów do 17. miejsca.

Chociaż ekipa Paolo Sammarco jeszcze nie rozegrała spotkania w 35. kolejce, to nawet zwycięstwo nad Juventusem nie odmieni jej przyszłości. To powrót do Serie B po siedmiu sezonach spędzonych we włoskiej elicie.

POLECAMY TAKŻE