Micky van de Ven rozchwytywany
Sytuacja w Tottenhamie jest dość napięta, ponieważ Spurs walczą o utrzymanie w Premier League. Fatalna forma zespołu sprawiła, że Micky van de Ven stał się głównym celem transferowym gigantów.
Nowego stopera szukają chociażby Liverpool oraz Manchester United. Niewątpliwie ewentualny spadek londyńskiego zespołu do Championship ułatwiłby tym klubom negocjacje.
Mimo to reprezentant Holandii nie chce teraz podejmować żadnych wiążących decyzji o swojej przyszłości. Piłkarz skupia się wyłącznie na pomocy swojej drużynie w uniknięciu degradacji do niższej klasy rozgrywkowej. Jednak zaraz po zakończeniu kampanii usiądzie do rozmów z agentem i przeanalizuje wszystkie dostępne oferty.
Sytuację 25-latka monitorują także Real Madryt i Bayern Monachium. Bawarczycy mogą wejść do gry, jeśli z klubu odejdzie Kim Min-jae.
Tottenham nie chce sprzedawać swojego lidera defensywy, którego kontrakt obowiązuje do 2029 roku. Mimo to, jeśli nie zdoła się utrzymać w angielskiej elicie, to może znaleźć się w trudnym położeniu.
Zawodnik jest wyceniany na 80 milionów funtów i pobiera dość wysokie wynagrodzenie. Jednak dla Czerwonych Diabłów i The Reds takie wymagania finansowe nie stanowią wielkiej przeszkody.
Zobacz także: Barcelona rusza po gwiazdę Chelsea wartą 100 mln euro. Szykuje się hit transferowy?









