Wielki problem na zapleczu Ekstraklasy. Jeden klub bez licencji

Pogoń Grodzisk Mazowiecki nie otrzymała licencji na grę w Betclic 1. Lidze w sezonie 2026/2027. Decyzja Polskiego Związku Piłki Nożnej może mieć dla klubu poważne konsekwencje.

Betclic 1. Liga
Obserwuj nas w
fot. PressFocus Na zdjęciu: Betclic 1. Liga

Start sezonu pod znakiem zapytania. Sprawa jednego klubu elektryzuje środowisko

Pogoń Grodzisk Mazowiecki znalazła się w bardzo trudnej sytuacji po decyzji Komisji ds. Licencji Klubowych PZPN. Jak wynika z oficjalnych informacji PZPN, klub nie otrzymał licencji na występy w Betclic 1. Lidze w sezonie 2026/2027. Oznacza to, że przyszłość drużyny na zapleczu PKO BP Ekstraklasy stoi pod dużym znakiem zapytania.

To kolejny cios dla klubu z Grodziska Mazowieckiego, który w ostatnich dniach zmaga się z serią niekorzystnych informacji. Najpierw pojawiły się doniesienia o odejściu Piotra Stokowca, później zakończono współpracę z Legią Warszawa, a teraz doszedł najpoważniejszy problem, czyli brak licencji.

W tym samym komunikacie PZPN przedstawiono decyzje dotyczące pozostałych klubów Betclic 1. Ligi. Część zespołów otrzymała licencję bez dodatkowych rygorów, a wśród nich znalazły się m.in. Miedź Legnica, Ruch Chorzów, Stal Rzeszów oraz Stal Mielec.

Kolejne kluby, takie jak ŁKS Łódź, Odra Opole, Pogoń Siedlce, Polonia Warszawa, a także finaliści baraży: Chrobry Głogów i Wieczysta Kraków, otrzymały licencje z nadzorem infrastrukturalnym. W przypadku Krakowian istotnym tematem pozostaje stadion. W dokumentach wskazano Synerise Arenęw Kraków, co może rodzić dodatkowe komplikacje organizacyjne w przyszłości.

Są też kluby objęte szerszym nadzorem. Polonia Bytom oraz Puszcza Niepołomice otrzymały licencje z nadzorem infrastrukturalnym i finansowym oraz zostały ukarane grzywnami za naruszenia zapisów podręcznika licencyjnego.

Największe problemy dotyczą jednak Pogoni Grodzisk Mazowiecki. Klub nie spełnił kryteriów związanych z odpowiedzialnością społeczną i środowiskową, co według PZPN było kluczowe przy odmowie przyznania licencji. Drużyna, która w minionym sezonie rozgrywała swoje mecze w Pruszkowie, wciąż może złożyć odwołanie.

POLECAMY TAKŻE