Milik walczy o miejsce w składzie Juventusu
Arkadiusz Milik w poprzednim sezonie zagrał tylko dwa mecze w barwach Juventusu. Niemniej jednak był to przełomowy moment w karierze 32-latka. W przeszłości zmagał się z poważną kontuzją, jakiej doznał przed startem EURO 2024. Problemy zdrowotne wykluczyły go na ponad 650 dni. Nadchodząca kampania ma być pierwszą od dawna, gdy będzie regularnie zbierał minuty na boisku.
Wydawało się, że jego rozdział w Juventusie dobiega końca. Włoska prasa sugerowała nawet rozwiązanie kontraktu ważnego do czerwca 2027 roku. Tak się nie stało, a Milik przygotowuje się do nowego sezonu z drużyną Starej Damy. Luciano Spalletti dał mu nawet szansę w sparingu. Reprezentant Polski zagrał od początku w starciu z OGC Nice. Jego występ ocenił serwis juventusnews24.com.
– W ataku od pierwszej minuty szansę dostał Arkadiusz Milik. Dobrze utrzymywał zespół przy grze, dawał głębię i skutecznie walczył fizycznie z obrońcami rywali. Sytuacje bramkowe? Zero. Był słabo obsługiwany przez kolegów, a sam również nie zawsze właściwie odczytywał ich intencje – ocenił Polaka serwis juventusnews24.com.
Wygląda więc na to, że Milik będzie uwzględniany przez szkoleniowca w rozgrywkach ligowych i pucharowych. Warto dodać, że Juventus nie ma zbyt wielu opcji na pozycji numer dziewięć. Z klubem pożegnał się Dusan Vlahović. Do dyspozycji trenera pozostał Luis Openda i Jonathan David. Ponadto przed sezonem sprowadzono 19-letniego Jeffa Ekhatora z Genoi.









