Szczęsny żałuje braku mistrzostwa Anglii z Arsenalem
Wojciech Szczęsny miał długą i bogatą karierę. Obecnie jest związany z FC Barceloną, do której trafił bezpośrednio z… emerytury. Po sezonie 2023/2024 zakończył karierę, ale po krótkim czasie dał się namówić na powrót do piłki nożnej. W trudnym momencie pomógł Dumie Katalonii, a dziś ma na swoim koncie już m.in. dwa mistrzostwa Hiszpanii. W przeszłości grał jeszcze w Juventusie czy Arsenalu.
W rozmowie z The Athletic wrócił pamięcią do czasów gry w Arsenalu, czyli praktycznie początku swojej kariery. Nigdy nie udało mu się wygrać mistrzostwa Anglii. Szczęsny wprost przyznał, że to jedyne trofeum, którego nie wygrał, a bardzo chciał. Do dziś go to boli.
– Kiedy grałem w Arsenalu, mieliśmy sezon, w którym przez bardzo długi czas prowadziliśmy w lidze, ale ostatecznie straciliśmy tytuł. Czułem, że byliśmy najlepszą drużyną w Premier League. Byliśmy jednak bardzo młodym i niedoświadczonym zespołem, a w decydującym momencie po prostu nie daliśmy rady – powiedział Wojciech Szczęsny dla The Athletic.
– To wciąż boli, ponieważ jest to jedyne trofeum w mojej zawodowej karierze, którego nie udało mi się zdobyć, a bardzo chciałem je wygrać. Mam na myśli mistrzostwo Anglii z Arsenalem. Do dziś siedzi mi to w głowie. Jako kibic jestem jednak bardzo szczęśliwy z tego, co wydarzyło się w tym roku – dodał.
Szczęsny nie ukrywa, że Arsenal to klub jego marzeń. Podkreślił, że spełnił tam marzenia, choć zdobył tylko trzy trofea. Niemniej jednak uważa ten czas za najlepszy etap w swojej długiej i bogatej karierze.
– Arsenal to miejsce, w którym spełniłem swoje marzenie. Pod względem emocjonalnym nie wyobrażam sobie niczego większego niż gra dla klubu, któremu kibicowało się od dziecka. Spełniłem swoje marzenie. To był szczyt mojej kariery. To piękna historia, mimo że z Arsenalem zdobyłem tylko trzy trofea. Prawdopodobnie na zawsze będzie to najpiękniejszy etap mojej kariery – dodał.








