Vlahović bez porozumienia z Juventusem
Dusan Vlahović pozostaje ważnym elementem planów trenera Luciano Spallettiego. Szkoleniowiec widzi w nim idealnego napastnika do swojego projektu i chce go zatrzymać w klubie. To sygnał, że planuje budować kadrę także wokół serbskiego snajpera.
Rozmowy kontraktowe ponownie jednak utknęły w martwym punkcie. Agent zawodnika Darko Ristic kilkukrotnie pojawiał się w Turynie, a sam piłkarz po rozmowie z trenerem był otwarty na pozostanie. Sytuację skomplikowała jednak kolejna kontuzja, która ponownie wykluczyła go z gry.
Strony są zgodne w kwestii długości nowej umowy. Kontrakt miałby obowiązywać maksymalnie dwa lata z opcją przedłużenia. Taki układ odpowiada zarówno klubowi, jak i zawodnikowi, który chce zachować elastyczność na przyszłość.
Największe różnice dotyczą finansów. Juventus proponuje wynagrodzenie na poziomie około sześciu milionów euro rocznie oraz ograniczone bonusy i prowizje. Obóz piłkarza oczekuje lepszych warunków, co blokuje finalizację rozmów.
W klubie nie ma presji na szybkie zamknięcie negocjacji. Decyzje mają zapaść dopiero po zakończeniu sezonu i rozstrzygnięciach sportowych. Działacze chcą także upewnić się co do stanu zdrowia napastnika przed podjęciem ostatecznych kroków.
Sytuację obserwują inne kluby, choć na razie bez konkretnych ofert. W tle pojawiają się Milan oraz Bayern Monachium. Każda z tych opcji wiąże się jednak z inną rolą sportową, co dodatkowo komplikuje wybór Vlahovicia.
Zobacz również: Alvarez podjął decyzję ws. transferu do Barcelony. Atletico wstrząśnięte









