Nadchodzą decydujące momenty
Oliwier Zych od wielu tygodni jest numerem jeden w bramce Rakowa i to się najpewniej nie zmieni już do końca sezonu. A ta końcówka będzie bardzo ważna, bo podopieczni Łukasza Tomczyka grają zarówno w finale Pucharu Polski, jak i o czołowe pozycje w lidze.
Na tym jednak ważne wydarzenia się dla Zycha nie kończą. Jak wiadomo, latem kończy się jego wypożyczenie do Rakowa z Aston Villi, a sam zawodnik uchylił rąbka tajemnicy co do swojej przyszłości w poniedziałkowej rozmowie z Kanałem Sportowym.
Na antenie KS Zych przyznał, że angielski klub ma na niego konkretny plan. Ma to oznaczać kolejne wypożyczenie, ale już do silniejszej ligi. A docelowo walkę o numer 1 w bramce Aston Villi. To oznacza, że szanse na kolejne wypożyczenie do Rakowa są bardzo mało prawdopodobne.
Anglia czy Niemcy?
Do nas też docierają informacje, że scenariusz pozostania w Ekstraklasie jest tym najmniej możliwym do zrealizowania. Tym bardziej, że, jak słyszymy, zainteresowanie Zychem jest spore. Według naszej wiedzy w tym momencie dwa najbardziej aktywne kierunki to Anglia i Niemcy.
Jeśli chodzi o Anglię, to mówimy o kilku klubach z Championship, a więc drugiego poziomu rozgrywkowego. Natomiast co do Niemiec, to zainteresowanie wykazują kluby zarówno 1. Bundesligi jak i jej zaplecza.
Portal Transfermarkt wycenia 21-letniego bramkarza na 2 miliony euro. W tym sezonie, we wszystkich rozgrywkach, Zych rozegrał dla Rakowa 28 meczów, w których puścił 32 gole. Dziewięć razy udało mu się zachować czyste konto.









