Juventus to wielka szansa w karierze Grabary
Kamil Grabara w końcówce okna transferowego doczekał się zmiany klubu. O jego odejściu z VfL Wolfsburg było głośno od zakończenia poprzedniego sezonu. Niemiecki zespół spadł z Bundesligi, co oznaczało, że reprezentant Polski na pewno zmieni otoczenie. 27-latek odrzucał różne oferty, czekając na lepszą propozycję. Takowa nadeszła niespodziewanie, ponieważ zgłosił się po niego Juventus, czyli jedna z najlepszych drużyn we Włoszech.
Plan zakłada, że Grabara będzie numerem dwa. Wcześniej Stara Dama ściągnęła Guglielmo Vicario, który jest jedynką w hierarchii Luciano Spallettiego. Włoski dziennikarz Gabriele Stragapede w rozmowie z WP SportoweFakty ujawnił, na co może liczyć polski bramkarz.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Wygląda na to, że Grabara będzie występował w rozgrywkach Ligi Europy. To właśnie tam będzie mógł zaprezentować swoje możliwości. Kto wie, może wraz z upływem czasu oraz dobrymi występami da do myślenia trenerowi, a ten dokona korekt w hierarchii bramkarzy.
– To jego wielka szansa w karierze. Po grze w Kopenhadze i Wolfsburgu dostał teraz telefon od takiego klubu jak Juventus. Kiedy dzwoni do ciebie Juve, musisz dać z siebie wszystko i walczyć o swoje miejsce – powiedział Gabriele Stragapede w rozmowie z WP SportoweFakty.
– Jasne jest, że w hierarchii Spallettiego Vicario jest obecnie numerem jeden. To bardzo solidny bramkarz, który musi odzyskać formę z najlepszych lat. Grabara ma jednak pewne doświadczenie międzynarodowe, które może mu pomóc. Liga Europy będzie dobrą okazją, aby częściej zobaczyć go w akcji – dodał.









