Carrick postawił sprawę jasno. Nie tak widzi układ sił w Manchesterze

Michael Carrick nie zgadza się, aby Man City nazywać "królem Manchesteru". Trener przed derbami odpowiedział na słowa Elliota Andersona, czy pisał Manchester Evening News.

Michael Carrick
Obserwuj nas w
fot. Mark Pain / Alamy Na zdjęciu: Michael Carrick

Michael Carrick stanowczo odpowiedział przed derbami Manchesteru

Michael Carrick nie zamierza przyjmować narracji, według której to Manchester City od dawna rozdaje karty w mieście. Elliot Anderson, który tego lata wybrał mistrza Anglii zamiast Manchesteru United, stwierdził, że Man City jest lepsze. Pomocnik w lipcu trafił na Etihad Stadium z Nottingham Forest za 116 milionów funtów.

Menedżer Czerwonych Diabłów podczas spotkania z mediami został zapytany o słowa nowego zawodnika rywala. Carrick nie miał zamiaru pozostawić ich bez odpowiedzi. – Zdecydowanie nie użyję tego sformułowania. Nie i już –  stwierdził, odrzucając określenie Man City mianem „króla Manchesteru”.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Jednocześnie trener ekipy z Old Trafford zdaje sobie sprawę, że Man Utd wciąż jest na etapie odbudowy. – Jesteśmy wystarczająco pokorni i realistyczni, aby zdawać sobie sprawę z tego, jakie były nasze początki w niedawnej historii i musimy to wiedzieć. Chcemy być lepsi i chcemy stawiać sobie większe wyzwania – powiedział trener.

Czerwone Diabły tego lata mocno przebudowały środek pola. Wydano łącznie 155 milionów funtów na Carlosa Balebę, Andreya Santosa i Youriego Tielemansa. Carrick pozytywnie ocenia rozwój ostatniego z nich. – Z każdym meczem gra coraz lepiej, widać, że więzi i zrozumienie między nimi cały czas rosną – ocenił trener.

Niedzielne derby na Old Trafford będą dla Carricka kolejnym sprawdzianem. Jako zawodnik wygrał 17 z 31 spotkań przeciwko Man City. Poniósł w nich tylko trzy porażki.

POLECAMY TAKŻE