Drągowski jest najbliżej bycia „jedynką” reprezentacji Polski
Kamil Grabara ostatnie dwa lata spędził w Bundeslidze, gdzie bronił dostępu do bramki VfL Wolfsburg. W poprzednim sezonie jego klub niespodziewanie spadł z ligi. Obecnie przyszłość 27-latka stoi pod znakiem zapytania. Nowego zespołu jeszcze nie znalazł, a „Wilki” postawiły m.in. na innego Polaka – Jakuba Zielińskiego. Młody golkiper zagrał w 1. kolejce 2. Bundesligi.
W ostatnim czasie Grabara był pierwszym wyborem między słupkami w reprezentacji Polski. To właśnie on bronił w el. Mistrzostw Świata oraz w barażach. Brak możliwości regularnej gry zmusza Jana Urbana do rozglądania się za nową „jedynką”.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Na kanale Meczyki.pl do sprawy odniósł się Bartosz Gleń z Canal+ Sport. Dziennikarz zasugerował, że następcą Grabary w kadrze może zostać Bartłomiej Drągowski. To właśnie bramkarz Widzewa Łódź ma być najbliżej bycia pierwszym bramkarzem kadry.
– Nie mam problemu z tym, by Drągowski był „jedynką”. Rywalizacja na tej pozycji w kadrze jest teraz niedopowiedziana. Drągowski jest najbliżej, Widzew jest niepokonany, Jan Urban ma go na miejscu w grze… Dlaczego nie? – twierdz Bartosz Gleń z Canal+ Sport.
Drągowski od stycznia jest związany z Widzewem Łódź. W poprzednich rozgrywkach zaliczył w barwach łódzkiego klubu 16 meczów, zachowując 6 czystych kont. Z kolei w obecnym sezonie ma na swoim koncie dwa czyste konta w trzech spotkaniach.








