Bułka łączony z Nottingham Forest i Marsylią
Marcin Bułka latem ubiegłego roku zdecydował się na zmianę kierunku kariery. Grę w TOP5 lig w Europie zmienił na Arabię Saudyjską i podobnie jak inni wybrał wielki kontrakt, jaki oferował mu beniaminek Saudi Pro League – Neom SC. Przygoda na Bliskim Wschodzie nie potoczyła się najlepiej. Po debiucie w nowym klubie zerwał więzadła krzyżowe i wypadł praktycznie na cały sezon.
Udało mu się wrócić w końcówce rozgrywek, dzięki czemu łącznie uzbierał 6 meczów w lidze. Latem stało się jasne, że Bułka prawdopodobnie opuści Neom SC i wróci do Europy. Jednym z powodów są kwestie finansowe i chęć zejścia z wysokich umów.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
W kontekście przyszłości Bułki najczęściej wymienia się dwa kierunki: Premier League oraz Ligue 1. Mateusz Borek w Kanale Sportowym poinformował, że w grę wchodzi Nottingham Forest lub Olympique Marsylia. Na ten moment jednak bramkarz przygotowuje się do nowego sezonu z saudyjskim zespołem. Transfer nie jest jednak wykluczony.
– Rynek transferów bramkarzy jest dość specyficzny. Wspominałem o tym, że w kontekście Marcina Bułki mówiło się o Nottingham Forest czy Marsylii. On sobie teraz spokojnie trenuje, przygotowuje się do startu ligi Arabii Saudyjskiej, a kluby niech sobie rozmawiają. Jego pracodawca szuka też ucieczki z wysokich kontraktów. Są teraz inne pieniądze w kraju. Neom ma kilku zawodników w zespole, których już drogo nie sprzeda – to m.in. Saïd Benrahma czy Alexandre Lacazette. Bułkę natomiast chcieliby jeszcze spieniężyć – mówi Mateusz Borek.
Bułka ma w swoim CV duże kluby. W przeszłości był związany m.in. z Chelsea oraz Paris Saint-Germain. Zanim przeniósł się do Arabii Saudyjskiej, był bramkarzem numer jeden w Nicei.









