Śląsk nie odpuszcza. Będzie odwołanie w sprawie czerwonej kartki
Śląsk Wrocław nie zamierza pozostawić bez reakcji czerwonej kartki, którą Lamine Ba otrzymał w spotkaniu z Cracovią. Beniaminek PKO BP Ekstraklasy poinformował, że złoży odwołanie do Komisji Ligi, ponieważ jego zdaniem decyzja sędziego była wynikiem błędnej oceny całego zdarzenia.
Do sytuacji doszło w końcówce spotkania na Tarczyński Arenie. 28-letni środkowy obrońca został wyrzucony po tym, jak dopuścił się przewinienia na Mateuszu Praszeliku. Sędzia Bartosz Frankowski skorzystał z wideoweryfikacji i nie miał żadnych wątpliwości, że należała się czerwona kartka. Wrocławianie mają jednak zupełnie inne zdanie na temat tego zdarzenia. Klub uważa, że przed faulem Lamine Ba sam został nieprzepisowo zatrzymany przez zawodnika Cracovii.
„Klub złoży odwołanie do Komisji Ligi od bezpośredniej czerwonej kartki dla Lamine Ba w meczu Śląsk – Cracovia. Uważamy, że wymierzona kara wynika z błędnej oceny zdarzenia dokonanej przez arbitra. Wcześniej w tej akcji zawodnik Śląska był faulowany, co miało bezpośredni wpływ na dalszy przebieg zdarzenia. O decyzjach w tej sprawie będziemy informować na bieżąco” – czytamy.
Teraz Śląsk liczy jednak na to, że Komisja Ligi ponownie przeanalizuje całe zajście i uwzględni okoliczności, które zdaniem przedstawicieli Śląska zostały pominięte podczas podejmowania decyzji przez sędziego. Lamine Ba dołączył do Wrocławian w styczniu tego roku. W bieżącym sezonie Mauretańczyk rozegrał trzy mecze w Ekstraklasie. W najbliższą sobotę piłkarze prowadzenie przez Ante Simundzę zmierzą się na wyjeździe z Zagłębiem Lubin.








