PZPN zdecydował ws. poparcia dla Infantino. A jednak

PZPN jeszcze przed mundialem poprał kandydaturę Gianniego Infantino na kolejną kadencję szefa FIFA, ale obecnie - choć część federacji już się wycofuje z tej decyzji - nie chce wychodzić przed szereg. Nie ma więc decyzji podobnej do tej podjętej chociażby przez Szwedów, o czym informuje "Weszło".

Cezary Kulesza
Obserwuj nas w
SOPA Images Limited / Alamy Na zdjęciu: Cezary Kulesza

PZPN wstrzemięźliwy ws. Infantino

Chyba nikt nie ma już wątpliwości w cywilizowanym świecie, że Gianni Infantino to jeden z największych szkodników obecnej piłki nożnej. Ostatnie pomysły szefa FIFA wskazują już jednoznacznie – bez próby krycia się nawet tak, jak w przypadku przyznaniu MŚ Federacji Rosyjskiej oraz Katarowi – że chodzi mu przede wszystkim o zarobek i jak największą sprzedaż wszystkiego, co związane z turniejami.

Dlatego też w ostatnim czasie narodził się sprzeciw wobec wizji stworzenia spółki mającej kontrolować mistrzostwa świata. Z tego powodu UEFA wydała ostre oświadczenie, a w ostatnich dniach trzy pierwsze europejskie cywilizacje poinformowały o wycofaniu poparcia dla kandydatury Infantino w kolejnych wyborach; są to Szwedzi, Walijczycy oraz Serbowie. Podobne rozwiązanie ma rozważać Anglia.

POLECAMY TAKŻE

Co więc w takim przypadku zrobi PZPN?! Według informacji, które przekazał serwis „Weszło”, Cezary Kulesza podchodzi do sprawy spokojnie i nie chce się wychylać przed szereg. Jeszcze przed mundialem związek poparł kandydaturę Infantino, ale teraz ws. wycofania czeka na gremialne ruchy innych.

Jakiś czas temu ponad 200 federacji narodowych, w tym PZPN, zadeklarowało poparcie dla kandydatury Gianniego Infantino w najbliższych wyborach władz FIFA. Stanowisko to zostało wypracowane kolegialnie. W związku z tym ewentualna zmiana tego stanowiska również powinna zostać uzgodniona w takim samym trybie – czytamy w oficjalnym oświadczeniu federacji.

Zobacz także: Lech zdecydował w sprawie Mońki. Zmiana możliwa tylko pod jednym warunkiem! [NOWE INFORMACJE]