Wisła chce anulowania walkoweru za mecz ze Śląskiem
Wisła Kraków zdecydowała się skierować sprawę walkowera za pojedynek ze Śląskiem do Najwyższej Komisji Odwoławczej PZPN po otrzymaniu uzasadnienia wcześniejszej decyzji. Klub domaga się anulowania walkowera, który został przyznany po niestawieniu się drużyny na meczu we Wrocławiu.
Do spotkania miało dojść 7 marca, jednak zespół z Krakowa nie pojawił się na stadionie. Było to konsekwencją decyzji Śląska o niewpuszczeniu zorganizowanej grupy kibiców gości. Na murawie pojawili się jedynie gospodarze oraz sędziowie. Ten po 15 minutach odgwizdał zakończenie zawodów.
Wcześniej Komisja ds. Rozgrywek zweryfikowała wynik jako walkower 0:3 na korzyść Śląska. Z kolei Komisja Dyscyplinarna ukarała wrocławski klub wysoką grzywną w wysokości miliona złotych. Śląsk również odwołał się od tej decyzji.
Wisła przygotowała rozbudowaną argumentację, nad którą pracował zarówno klubowy dział prawny, jak i zewnętrzna kancelaria. Celem jest zmiana decyzji i ponowne rozpatrzenie całej sprawy przez najwyższą instancję.
Spór ma także znaczenie dla układu tabeli, ponieważ Wisła prowadzi w lidze i ma dziewięć punktów przewagi nad Śląskiem. Ewentualne rozstrzygnięcie na jej korzyść mogłoby jeszcze powiększyć ten dystans. Dodatkowo wpłynie to również na los innych drużyn walczących o awans.
Zobacz również: Lewandowski wraca do gry. Nagły zwrot w Barcelonie









