Ziółkowski wyżej w hierarchii Romy niż Ghilardi
Jan Ziółkowski ma za sobą pierwszy pełny sezon w AS Romie. Przez ostatnie miesiące dużo mówiło się jednak o sprzedaży polskiego stopera. Przede wszystkim interesowały się nim kluby z Premier League, a konkretnie Newcastle. Wygląda jednak na to, że sytuacja 21-latka uległa zmianie. Zdaniem włoskiego dziennikarza w przyszłym sezonie wychowanek Legii będzie dostawał zdecydowanie więcej minut.
W rozmowie z Kanałem Sportowym dziennikarz Gabriele Fasan ujawnił, że Gasperini obecnie jest bardziej przekonany do Ziółkowskiego niż Ghilardiego. W drugiej części poprzednich rozgrywek to właśnie młody Włoch wygryzł go ze składu.
– Na ten moment nie słychać już żadnych plotek o możliwym transferze Polaka. Gian Piero Gasperini słynie z tego, że często zmienia zdanie, ale obecnie wydaje się bardziej przekonany do Ziółkowskiego niż do Ghilardiego. Trener poprosił Romę o dwóch zawodników na każdą pozycję, a że gra trójką stoperów, to chce ich mieć sześciu. Nie sądzę, żeby Ziółkowski odszedł, chyba że pojawi się naprawdę wysoka oferta, czyli w okolicach 20 milionów euro – powiedział Gabriele Fasan w rozmowie z Kanałem Sportowym.
Dodatkowym atutem jest fakt, że Roma awansowała do Ligi Mistrzów. Więcej meczów i bardziej napięty terminarz wymusi na trenerze rotację składem. Fasan twierdzi, że jeśli Ziółkowski będzie się rozwijał, ma szansę na regularną grę.
– Uważam, że jeśli Jan będzie się rozwijał, dostanie więcej minut niż w poprzednim sezonie, a przy okazji nabierze doświadczenia w Lidze Mistrzów – dodał włoski dziennikarz.
Do tej pory Ziółkowski uzbierał w barwach Romy 23 mecze, w których strzelił jednego gola.









