Torres nie wyklucza transferu. W Barcelonie duży niepokój
Ferran Torres po zwycięstwie reprezentacji Hiszpanii na mundialu wciąż przebywa na urlopie. W tle toczą się losy jego przyszłości, bowiem Paris Saint-Germain intensywnie zabiega o transfer napastnika Barcelony. Wydawało się, że po odejściu Roberta Lewandowskiego nadejdzie jego czas na Camp Nou, ale być może on również wyniesie się z Katalonii.
Na dzisiaj sprawa pozostaje nierozwiązana. Torres ma ważny kontrakt z Barceloną tylko do połowy przyszłego roku, więc obecne okienko to ostatnia szansa, aby sprzedać go za konkretną, niezłą kwotę. Blaugrana nie chce dopuścić do jego odejścia za darmo, więc oczekuje konkretnej decyzji – albo przedłuży umowę, albo zostanie pożegnany.
Torres liczy na podwyżkę, ale Barcelona zatrzyma go wyłącznie na dotychczasowych warunkach. PSG jest natomiast gotowe zapłacić mu znacznie więcej. O doniesienia transferowe zapytany został sam zainteresowany, który nie wykluczył, że transfer faktycznie może dojść do skutku.
– Mam ważny kontrakt z Barceloną, ale w piłce nigdy nie wiesz, co się stanie. Czekam, by podjąć właściwą decyzję. Wciąż tego nie wiem. (…) Mam wymarzony klub. To taki, w którym będę szczęśliwy – powiedział zawodnik Blaugrany w programie telewizji NBC.








