Wystarczył jeden telefon z Realu Madryt. Reszta była formalnością

Real Madryt dopiął jeden z najgłośniejszych transferów tego lata. Bernardo Silva już po pierwszym treningu nie ukrywa ogromnych emocji, ujawniając kulisy swojej decyzji.

Bernardo Silva
Obserwuj nas w
fot. Vitalii Kliuiev / Alamy Na zdjęciu: Bernardo Silva

Nie ukrywał emocji. Bernardo Silva szczerze o wyborze Realu Madryt

Real Madryt rozpoczął nowy rozdział z Bernardo Silvą w składzie. Portugalski pomocnik ma za sobą pierwszy trening w barwach Królewskich, a w rozmowie z Real Madrid TV ujawnił, że oferta z Madrytu była dla niego czymś, czego nie dało się odrzucić. Nowy zawodnik hiszpańskiego giganta podkreślił, że nie potrzebował nawet chwili na zastanowienie, gdy pojawiła się możliwość przenosin do najbardziej utytułowanego klubu świata.

– Kiedy zadzwonił Real Madryt, nie mogłem się powstrzymać od powiedzenia „tak”. Nie zastanawiałem się ani chwili – powiedział Bernardo Silva przed kamerami klubowej telewizji.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Portugalczyk przyznał, że na jego decyzję wpłynęły również względy rodzinne. Przeprowadzka do Hiszpanii oznacza dla niego znacznie mniejszą odległość od ojczyzny i najbliższych. Niemniej zaznaczył, że nie był to najważniejszy argument.

– Bliskość rodziny, bliskość Portugalii, bardzo podobna kultura bardzo mi pomagają. W każdym razie marzenie o grze w najlepszym klubie w historii piłki nożnej, o czym świadczą zdobyte przez nich tytuły, to przywilej i jestem bardzo szczęśliwy – podkreślił reprezentant Portugalii.

Słowa Bernardo Silvy tylko potwierdzają, jak wielką marką pozostaje Real. Dla wielu piłkarzy możliwość gry na Estadio Santiago Bernabeu jest spełnieniem marzeń. Sam Portugalczyk dał natomiast do zrozumienia, że zamierza zrobić wszystko, by dołożyć kolejne trofea do imponującej kolekcji Królewskich.

POLECAMY TAKŻE