Rabiot szczery po zwycięstwie i niepewność wokół Allegriego
Milan wygrał 1:0 na stadionie Bentegodi po golu Adriena Rabiota. Francuz sam odebrał piłkę w środku pola i ruszył do przodu. Akcję zakończył po wymianie podań z Rafaelem Leao. Spotkanie było jednak znacznie trudniejsze dla Rossonerich niż mogło się wydawać przed pierwszym gwizdkiem. Zespół popełniał błędy i dawał rywalowi okazje. Mike Maignan musiał kilkukrotnie ratować drużynę ważnymi interwencjami.
Rabiot nie ukrywał po meczu że poziom gry nie był odpowiedni. – To było ważne na tym etapie sezonu aby wygrać i zdobyć punkty – powiedział pomocnik. – Popełniliśmy jednak zbyt wiele błędów i mogliśmy zagrać dużo lepiej.
Mimo problemów wynik pozwolił Milanowi zrównać się punktami z Napoli. Zespół buduje też przewagę nad rywalami w walce o miejsce w czołowej czwórce. To obecnie główny cel drużyny. Rabiot odniósł się także do spadku koncentracji po oddaleniu się walki o tytuł. – Jesteśmy piłkarzami i wiemy jak to działa więc musimy skupić się na głównym celu . Nawet jeśli nie graliśmy dobrze mieliśmy odpowiednie nastawienie.
Wciąż niejasna pozostaje przyszłość trenera Massimiliano Allegriego. W ostatnich dniach pojawiły się informacje o napięciach w klubie. Sam zawodnik nie chciał jednak spekulować. – To nie jest pytanie do mnie nie wiem co zrobi trener tylko on to wie – powiedział Rabiot. – Dał nam bardzo dużo w tym sezonie i musimy osiągnąć nasz cel także dla niego.
Na koniec pomocnik podkreślił konieczność koncentracji w końcówce rozgrywek. – Nie wiem co się wydarzy w przyszłości ale dopóki nie osiągniemy celu musimy pozostać skupieni – zakończył.
Zobacz również: Juventus szykuje nowy kontrakt dla kolejnej gwiazdy









