Paulo Sousa łączony z Juventusem
Juventus w poprzednim sezonie rozczarował, kończąc sezon poza TOP 4, czego efektem był brak awansu do Ligi Mistrzów. W trwającej kampanii Stara Dama prezentuje się jeszcze gorzej. Podopieczni Luciano Spallettiego są bez formy, a na dodatek przegrywają z drużynami, z którymi powinni wygrywać z zawiązanymi oczami. Przykładem jest m.in. Genoa (0:2) czy Sassuolo (2:3). Strata punktów z takimi zespołami jak Cagliari (1:1) również nie pomaga.
Ze względu na kiepskie wyniki posada Spallettiego nie jest do końca pewna. Corriere dello Sport uważa, że włoski taktyk cieszy się zaufaniem zarządu, ale jeśli nie poprawi wyników, sytuacja może ulec zmianie. „Spalletti musi w jakiś sposób dotrwać do stycznia. Trudno powiedzieć, jak miałby tego dokonać. Kolejna porażka, zwłaszcza dotkliwa, w starciu z Napoli sprawiłaby, że działaczom Juventusu, którzy dotąd stawali w jego obronie, coraz trudniej byłoby uzasadniać dalsze zaufanie do szkoleniowca” – pisze włoski dziennik.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Włoska prasa zasugerowała, kto mógłby przejąć Juventus, jeśli Spalletti zostanie zwolniony. Niespodziewanie wśród kandydatów znalazł się były selekcjoner reprezentacji Polski – Paulo Sousa. Obok niego wymieniono również Stefano Piolego, a więc byłego opiekuna Milanu.
– Na powrót Antonio Conte do ośrodka treningowego Continassa nie ma obecnie ani odpowiednich środków finansowych, ani woli ze strony klubu. Tymczasem wśród potencjalnych trenerów tymczasowych wymienia się Paulo Sousę i Stefano Pioliego – czytamy w Corriere dello Sport.
Sousa pracował z reprezentacją Polski w 2021 roku. Później był zatrudniony w takich klubach jak Salernitana, Flamengo czy Shabab Al-Ahli.









