Marco Silva wśród kandydatów na trenera Man United
Manchester United, choć walczy o TOP4 w Premier League, zajmując aktualnie 6. miejsce w tabeli, zdecydował się na szokujący ruch. W poniedziałek ogłosili, że Ruben Amorim nie będzie dłużej pełnić funkcji trenera pierwszego zespołu. Portugalczyk został zwolniony po zaledwie czternastu miesiącach. W tym czasie prowadził zespół w 63 meczach, grając m.in. w finale Ligi Europy.
Po raz ostatni usiadł na ławce Czerwonych Diabłów w zremisowanym spotkaniu z Leeds (1:1). Co ciekawe na konferencji prasowej mówił, że zamierza wypełnić kontrakt. Wygląda na to, że sam 40-latek nie spodziewał się, że następnego ranka zostanie bez pracy.
W mediach od razu ruszyła giełda nazwisk w kontekście posady menedżera Czerwonych Diabłów. Pisało się już o Oliverze Glasnerze czy Ole Gunnarze Solskjaerze. Kolejna opcja to również trener z doświadczeniem w Premier League. Jak donosi The Sun w kręgu zainteresowań znalazł się Marco Silva. Portugalczyk obecnie odpowiada za wyniki Fulham, czyli ligowego rywala Manchesteru United.
To nie pierwszy raz, gdy Silva jest łączony z Man United. Na początku sezonu, gdy posada jego rodaka wisiała na włosku, 48-latek także był wymieniany przez media wśród potencjalnych nowych trenerów. Z obecnym klubem pracuje od lipca 2021 roku. Wcześniej prowadził m.in. Everton, Watford, Hull City czy Olympiakos.










