„Zieliński nie potrafi strzelać brzydkich goli”. Zapisał się w historii Serie A
Piotr Zieliński rozgrywa jeden z najlepszych sezonów w karierze. Świadczą o tym nie tylko jego statystyki indywidualne, ale również fakt, że jest kluczowym zawodnikiem Interu Mediolan. W miniony weekend 31-latek zdobył przepięknego gola zza pola karnego. Było to jego 50. trafienie w Serie A, dzięki czemu zapisał się w historii jako najskuteczniejszy polski piłkarz w lidze włoskiej.
Skutecznością godną rasowego snajpera może pochwalić się znowu Mateusz Żukowski. Były piłkarz Śląska Wrocław robi furorę w 2. Bundeslidze. Ostatnio strzelił 17. bramką w tym sezonie, umacniając się na fotelu lidera klasyfikacji strzelców. Trzeba pamiętać, że jeszcze w poprzedniej kampanii zaczynał rozgrywki jako prawy obrońca. 24-latek jest stałym bywalcem naszego rankingu TOP 5 Polaków za granicą.
W zestawieniu TOP 5 tygodnia Polaków za granicą znaleźli się jeszcze Sebastian Szymański (asysta w Ligue 1), Łukasz Bejger (mistrzostwo Słowenii) oraz Jakub Kamiński (100 meczów w Bundeslidze). Poniżej prezentujemy ranking autorstwa Piotra Koźmińskiego.
TOP 5 tygodnia Polaków za granicą wg. Piotra Koźmińskiego
Piotr Zieliński (Inter Mediolan)
Przepięknym golem Piotr Zieliński przeszedł do historii, zostając najskuteczniejszym Polakiem w historii Serie A. To było pięćdziesiąte trafienie “Zielka” w tych rozgrywkach. Pomocnik Interu wyprzedził Arkadiusza Milika (49). W tym sezonie Zieliński nie potrafi strzelać brzydkich goli. Po prostu nie potrafi.
Sebastian Szymański (Rennes)
Dobry występ Polaka, okraszony asystą w meczu z groźnym Strasbourgiem. Choć w tym przypadku groźne było tylko Rennes, stąd okazała wygrana 3:0. Dla reprezentanta Polski to trzecia asysta w nowych barwach. Do tego dołożył też jedną bramkę, a Rennes zajmuje wysokie, piąte miejsce w tabeli.
Mateusz Żukowski (1. FC Magdeburg)
Kolejny dobry występ polskiego napastnika, okraszony siedemnastą bramką w sezonie. Żukowski jest liderem strzelców, z coraz większą szansą na koronę i zapewne na transfer do lepszej ligi. A co najważniejsze, bramka Polaka pomogła wygrać Magdeburgowi ważny mecz w walce o utrzymanie, z Fortuną Dusseldof (2:0).
Łukasz Bejger (NK Celje)
Ten zawodnik w naszym zestawieniu pojawia się po raz pierwszy. Ale warto go uhonorować, bo właśnie zapewnił sobie mistrzostwo Słowenii z Celje. Kierunek transferu nie był oczywisty, ale okazało się, że były piłkarz Śląska Wrocław dobrze wybrał. Od pewnego czasu pojawiają się głosy o tym, że powinien dostać szansę w kadrze.
Jakub Kamiński (FC Koeln)
“Kamyk” miewał na pewno lepsze występy, ale umieszczamy go tu symbolicznie za rozegranie setnego meczu w Bundeslidze (1:1 z FC St. Pauli). To jeden z czołowych reprezentantów Polski, który w tych stu spotkaniach strzelił 11 goli i zaliczył 12 asyst. FC Koeln już zapowiedziało, że po sezonie wykupi go z Wolfsburga, bo ma taką możliwość zapisaną w umowie wypożyczenia.









