Kosowo drugim rywalem reprezentacji Polski podczas czerwcowego zgrupowania?!
Niestety. Reprezentacja Polski najbliższe Mistrzostwa Świata obejrzy tylko w telewizji. Biało-Czerwoni odpadli z walki o mundial w finale baraży przeciwko Szwecji już kilka tygodni temu. To pierwszy taki przypadek od 2014 roku, gdy wówczas podopieczni Waldemara Fornalika nie zdołali zakwalifikować się na mundial w Brazylii.
Fakt, że w czerwcu nie będziemy przygotowywać się do turnieju tej rangi, nie oznacza, że nie zagramy towarzyskich spotkań. Od jakiegoś czasu wiadomo, że jednym z dwóch rywali naszej kadry będzie Nigeria. Trwają jednak negocjacje ws. drugiego zespołu, który zagości w Polsce. Według informacji przekazanych przez dziennik „Fakt”, może to być reprezentacja Kosowa. Co ważne, byłoby to historyczne starcie obu państw, bowiem do tej pory nie było okazji spotkać się na seniorskim poziomie.
Jak przekazali dziennikarze „Faktu”, w grę w przypadku tego spotkania wchodzą stadiony poza Warszawą. Mowa o obiektach we Wrocławiu, Gdańsku, Chorzowie oraz Poznaniu. Trudno jednak stawiać, która lokalizacja mogłaby wygrać.
Kosowo to najmłodsze państwo na świecie. Swoją niepodległość ogłosiło na początku 2008 roku. Na arenie międzynarodowej kraje Zachodu powszechnie przyjmują niezależność kraju liczącego zaledwie 1,5 miliona mieszkańców. To jednak nie przeszkodziło im w dotarciu aż do finału baraży o mundial.
Zobacz także: Milik na celowniku włoskiego klubu. „Zapewniłby gole i doświadczenie”









