Kędziora nie ma wątpliwości. „Widziałem sporą różnicę”

Polska - Ukraina to spotkanie, które odbędzie się 31 maja na Tarczyński Arena we Wrocławiu. W dniu poprzedzającym towarzyskie starcie odbyła się konferencja prasowa, na której pojawili się Tomasz Kędziora i Jan Urban. Co powiedział obrońca Biało-Czerwonych?

Tomasz Kędziora
Obserwuj nas w
Marcin Bulanda/ PressFocus Na zdjęciu: Tomasz Kędziora

Polska – Ukraina: Kędziora nie chce porównywać

Tomasz Kędziora w ten weekend może zaliczyć 38. występ w narodowych barwach. Polska i Ukraina, które nie zdołały wywalczyć awansu na Mistrzostwa Świata 2026, zmierzą się w towarzyskim meczu we Wrocławiu. Zawodnik PAOK-u Saloniki, w którego CV widnieje także Dynamo Kijów, odpowiadał na pytania dziennikarzy przed niedzielnym starciem na Tarczyński Arena.

– Wiadomo, że w reprezentacji Ukrainy jest teraz trochę zmian. Pojawił się nowy trener, co może sugerować zmianę systemu. To mecz towarzyski, nasi rywale mogą zagrać odważnie. Spodziewam się otwartego i ciekawego spotkania – rozpoczął obrońca.

– Rozegrałem tam wiele meczów, przeżyłem wiele lat, mam tam sporo znajomych. Rozmawiałem m.in. z Mykołą Szaparenko. W kadrze jest kilku zawodników, z którymi spotkałem się w Dynamie, przede wszystkim Witalij Mykołenko, a także Illa Zabarny, którego czeka finał Ligi Mistrzów. Znakomicie wspominam tamten okres. Mam sentyment do tego klubu – przyznał 31-latek, który w koszulce ekipy z Kijowa zanotował 198 spotkań.

– Nie chcę porównywać Ekstraklasy do ligi ukraińskiej. Oglądałem spotkania Lecha Poznań z Szachtarem Donieck i widziałem sporą różnicę, ale nie nie chcę mówić nic więcej – dodał wychowanek Kolejorza.

– Każdy spotkanie reprezentacji to coś wyjątkowego dla każdego zawodnika, który ma okazję na występ w narodowych barwach. Gramy dla naszego kraju i musimy pokazać się z jak najlepszej strony. Tak podchodzę do tego meczu – zakończył Kędziora.

POLECAMY TAKŻE