Jan Urban przed starciem Polska – Ukraina
Reprezentacja Polski w niedzielne popołudnie zmierzy się po raz 11 w historii z Ukrainą. Jak na razie Biało-czerwoni byli góra w pięciu potyczkach, trzy razy górą byli rywale polskiej ekipy i dwa starcia zakończyły się remisem. Obie drużyny zmierza się ze sobą po raz pierwszy od czerwca 2024 roku. Tymczasem swoimi przemyśleniami podzielił się opiekun polskiej ekipy.
– Mamy dwa mecze towarzyskie, chcemy sprawdzić między innymi Marcina Bułkę, przyjrzeć się bliżej. Uznaliśmy, że jest to moment, aby sprawdzić nowego bramkarza, dlatego przy powołaniach były takie, a nie inne decyzje. Tak samo w przypadku napastników. Nie ma Krzysztofa Piątka, Adama Buksy, bo chcemy sprawdzić Mateusza Żukowskiego czy Karola Czubaka. W każdym razie sytuacja we wrześniu może się zmienić, być zupełnie inna. Będziemy śledzić początek lig, będziemy wiedzieli, jak wyglądają inni zawodnicy – mówił Jan Urban w trakcie sobotniego spotkania z dziennikarzami.
Przedstawicieli mediów interesowało, czy w niedzielnym starciu wystąpi Robert Lewandowski. Na temat kapitana selekcjoner wypowiedział się wprost. – Robert Lewandowski jutro zagra. Zobaczymy jednak, czy od początku, czy wejdzie w trakcie meczu – mówił trener.
W trakcie sobotniego spotkania Urban odniósł się też do wątku debiutantów, dając do zrozumienia, że wszyscy zawdnicy zagrają.
– Mam nadzieję, że wszyscy debiutanci zagrają i będą mieli okazję się pokazać. Jeśli chodzi o system gry, to jest to temat otwarty. Często mówi się, że gramy trójką obrońców, ale w rzeczywistości jesteśmy elastyczni zarówno w ataku, jak i w obronie. Analizując naszą grę, najwięcej do poprawy jest w defensywie. Przejście na czwórkę obrońców bez odpowiednich zawodników na bokach niekoniecznie dałoby lepszy efekt. W ofensywie możemy nawet zyskać, mając szybkich zawodników na bokach i kreatywną dziesiątkę. To zależy od dostępnych piłkarzy i ich cech – wyjaśnił były trener Górnika Zabrze.
Niedzielne starcie odbędzie się na Tarczyński Arena Wrocław. Pierwszy gwizdek sędziego zabrzmi o godzinie 17:30.









