Paderborn w Bundeslidze! Dramat Wolfsburga
W poniedziałkowy wieczór odbyło się rewanżowe spotkanie barażowe w Bundeslidze, w którym SC Paderborn, przedstawiciel zaplecza elity, przed własną publicznością podejmował VfL Wolfsburg. W pierwszym meczu padł bezbramkowy remis, więc sprawa dwumeczu była otwarta. W podstawowym składzie zespołu gości oczywiście od początku zobaczyliśmy w akcji Kamila Grabarę.
Rywalizacja rewanżowa wyśmienicie rozpoczęła się dla VfL Wolfsburg, który już po 180 sekundach był na prowadzeniu za sprawą Dżenana Pejcinovicia.
Nie minęła chwila, a goście musieli już radzić sobie w osłabieniu. Drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał Joakim Maehle. I od tej pory zaczęła się dominacja SC Paderborn. Gospodarze jeszcze przed przerwą doprowadzili do wyrównania, a szczęśliwcem okazał się Filip Bilbija.
Do przerwie oglądaliśmy kompletną dominację Paderbornu. Gospodarzom jednak w wielu akcjach brakowało szczęścia lub na posterunku stawał Kamil Grabara. Gospodarze niemiłosiernie obijali obramowanie bramki i ostatecznie nie doszło już do zmiany rezultatu. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka.
Dodatkowe pół godziny rozpoczęło się znakomicie dla Paderbornu. Drugoligowiec w 100. minucie wyszli na prowadzenie za sprawą Laurina Curdy. VfL Wolfsburg robił wszystko, aby odwrócić losy rywalizacji, ale ostatecznie to się nie udało. Gospodarze po 120. minutach mogli świętować wielki sukces.
VfL Wolfsburg utrzymywał się w Bundeslidze od 1997 roku. A w sezonie 2008/09 sięgali nawet po mistrzostwo Niemiec. Dla Paderbornu natomiast jest to powrót do elity po sześciu latach rozłąki.
SC Paderborn – VfL Wolfsburg 2:1 po dogrywce
Bilbija (38′), Curda (100′) – Pejcinović (3′)









