REKLAMA
REKLAMA

Niepewna przyszłość bramkarzy Man Utd. Kto odejdzie?

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: ESPN  |  09.11.2020 20:23
Niepewna przyszłość bramkarzy Man Utd. Kto odejdzie?

Sergio Romero  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
David de Gea pozostaje numerem jeden w bramce Manchesteru United. Reprezentanta Hiszpanii z podstawowego składu Czerwonych Diabłów nie zdołał wygryźć Dean Henderson, który latem wrócił na Old Trafford ze Sheffield United. Jak informuje ESPN niewykluczone jest, że Anglik drugą część sezonu w innym zespole. Niepewna pozostaje również przyszłość Sergio Romero.

Romero nie ukrywa, że chce odejść z klubu, po tym jak nie został zgłoszony przez menedżera Ole Gunnara Solskjaer do rozgrywek Premier League i Ligi Mistrzów. Reprezentant Argentyny nie może narzekać na brak zainteresowania i prawdopodobnie w styczniu mógłby bez problemów znaleźć nowy zespół, ale władze Czerwonych Diabłów nie zamierzają podejmować decyzji w sprawie jego ewentualnej sprzedaży przed wyjaśnieniem się przyszłości Deana Hendersona.

23-letni Henderson w obecnym sezonie nie rozegrał ani jednego spotkania na boiskach Premier League, ale otrzymał szansę występu w dwóch meczach Pucharu Ligi Angielskiej oraz jednym Ligi Mistrzów. Bramkarz nie narzeka na swoją sytuację w klubie, ale niedawno został poinformowany przez selekcjonera reprezentacji Anglii Garetha Southgate'a, że musi regularnie grać, jeżeli chce powalczyć o miejsce w bramce drużyny narodowej na Euro 2020 z bramkarzem Evertonu Jordanem Pickfordem.

Jak informuje ESPN, Henderson mógłby w styczniu ponownie zostać wypożyczony do innego klubu, w którym miałby okazję do regularnych występów w podstawowym składzie. To znacząco zwiększyłoby jego szanse na grę także w reprezentacji.

Przyszłość Romero uzależniona od Hendersona


Na szybkie wyjaśnienie się przyszłości Hendersona z pewnością liczy Sergio Romero, który jest związany z Manchesterem United umową do końca obecnego sezonu. Klub z Old Trafford dysponuje również prawem do przedłużenia jej o kolejnych 12 miesięcy.

Jeżeli Henderson w styczniu zostanie wypożyczony, to mało prawdopodobne jest, aby Czerwone Diabły zgodziły się na odejście Romero. Wówczas dublerem De Gei musiałby zostać 37-letni Lee Grant, który w ciągu ostatnich 2,5 roku rozegrał tylko jedno spotkanie.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 3 komentarze

che2002 | 09.11.2020 22:08

Henderson zrobil głupotę pozostając z mu...

Ren87 | 10.11.2020 06:59

che2002
Dokładnie tak
Zresztą mamy przykład Kuszczaka
Jemu też obiecywano podstawowy skład
A skończyło się zalamaniem kariery

Wojo666 | 10.11.2020 22:57

W zasadzie to szkoda i Hendersona i Romero, obaj to bardzo dobrzy bramkarze i w sumie też się dziwię dlaczego wola siedzieć na ławce, lub trybunach w MU, niż grać w jakimś średniaku, ale grać.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy