REKLAMA
REKLAMA

Mourinho się skończył? Odpowiadają 2AngryMen

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: Goal.pl  |  14.09.2020 15:02
Mourinho się skończył? Odpowiadają 2AngryMen

Mateusz Święcicki  |  fot. archwium prywatne

Jak odebrać najlepszy bonus od bukmachera?
Tottenham Hotspur zaliczył falstart do nowego sezonu. Koguty w sobotnim meczu 1. kolejki Premier League przegrały u siebie 0:1 z Evertonem. Czy Jose Mourinho jest jeszcze w stanie stworzyć w Londynie wielką drużynę? Czy kariera portugalskiego szkoleniowca to równia pochyła?

Tekst zawiera treści reklamowe | +18 | Obowiązuje regulamin



Odpowiedzi na te pytania w materiale dla Superbet zakłady bukmacherskie starają się udzielić 2Angry Men - Filip Kapica i Mateusz Święcicki.

Jose Mourinho to bez wątpienia jeden z najbardziej utytułowanych szkoleniowców na świecie. Wielkie sukcesy święcił pracując w FC Porto, Interze Mediolan, Realu Madryt czy Chelsea. Od kilku lat wiedzie mu się jednak znacznie gorzej. W 2016 roku został menedżerem Manchesteru United, ale nie udało mu się spełnić pokładanych w nim nadziei.

- Byłem sympatykiem Manchesteru United całe moje dzieciństwo i czekałem z niecierpliwością, aż Jose Mourinho zamelduje się na Old Trafford. Następnie należałem do grona ludzi, którzy uważali, że niestety, ale powinien się z tym klubem pożegnać. Nie uznaje jednak tego całkowicie za jego winę. Myślę, że jest to podzielone na środowisko, które nie potrafiło nigdy do końca Jose Mourinho zaakceptować - mówił Filip Kapica, przywołując wypowiedzi Erica Cantony, Paula Ince'a czy Paula Scholesa.

Od listopada ubiegłego roku prowadzi Tottenham Hotspur, ale na razie także bez zauważalnych sukcesów. - Massimiliano Allegri mówi, że trener powinien mieć empatię. Empatię, którą określa słowem Mourinho. My liczymy, że Mourinho będzie miał tę empatię, że pokieruje ten Tottenham do trofeów - stwierdził Mateusz Święcicki.




Musisz mieć przynajmniej 18 lat, żeby korzystać z tej strony.
Prosimy graj odpowiedzialnie! Hazard może uzależniać.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 6 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

buzerantxD | 14.09.2020 16:01

Not so special one

TerrorPL | 14.09.2020 18:00

Tylko nie narzekac swoje dokonal ale gdzies sie pogubil ale doswiadczenia nie mozna mu nie mozna odebrac

RedDevil2005 | 14.09.2020 19:18

Siwy zatrzymal sie z rozwojem futbolu dobre ponad 5 lat temu. Inter, to ostatnia ekipa z ktorej odszedl sam do Realu, pozniej ze wszystkich klubow był zwalniany. On już przestał rozwijać piłkarzy, nikt indywidualnie nie robi u niego progresu a wszystkie ekipy które zostawia są w rozsypce. Najgorsze jest to, że zawsze wini wszystko dookoła a siebie w ogóle. Jak mu wypominali złą prace w Manchesterze, to argumentował, że zdobył LE. Na miłość Boska trenował jeden z najbogatszych klubów świata i dostał miliony na budowanie zespołu a On się bronił LE, takim czymś to może się chwalic trener Sevilli czy Ajaxu.

BOYSSAN | 14.09.2020 19:34

Jose najlepsze ma już za sobą a czy jeszcze coś „ukąsi” ? Moim zdaniem będzie ciężko

Freddie91 | 14.09.2020 20:11

Oczywiście masz dużo racji RedDevil. Ale przypomnę tylko, że poza wygraniem LE, ugrał vicemistrzostwo. A z tego co kojarzę to w ciągu 10 lat nikomu innemu się to nie udało. Z tym samym jednym z najbogatszych klubów, w kółko robiących ciekawe transfery.

Siwy może i faktycznie się zatrzymał ale w poFergusonowe MU chyba zawdzięczają mu najwięcej, mimo topornej gry.

devious666 | 15.09.2020 00:19

@Freddie91

No tak, Jose zagrał całkiem niezły ten swój słynny, drugi sezon w MU - zakończony wicemistrzostwem bodajże 19 pkt za City i porażką w finale FA Cup... Przez 2,5 roku w MU wygrał LE i Puchar Ligi - dobre i to, ale trudno go za to nosić na rękach. Zwłaszcza, że często i gęsto aż zęby bolały od gry MU. No i ta kompromitacja w Lidze Mistrzów z Sevillą...

I z kim tutaj porównujemy "Wielkiego Jose" - z beznadziejnym Moyesem, który był totalnym niewypałem i obecnie to jest menedżer na poziomie Championship, z jeszcze większym od Jose dinozaurem czyli van Gaalem, który naprawdę nie wiem jakim cudem znalazł się w ogóle w MU - oraz z "wuefistą" Solskjaerem, który przyszedł z Molde (z ligi norweskiej!) jako tymczasowy i został na stałe bo pod jego wodzą drużyna zaczęła przynajmniej wyglądać jak drużyna... Wyników jak nie było tak nie ma ale jednak Ole mocno odmłodził ekipę i przynajmniej da się teraz oglądać grę MU - pierwszy chyba raz od czasów Fergusona pojawiła się nadzieja, że będzie lepiej :)

MU było od odejścia SAFa i Davida Gilla fatalnie zarządzane od strony sportowej, źle dobierano managerów, rekrutowano złych piłkarzy, wszystko nie tak - i w sumie częściowo nadal jest - ale powoli to się zmienia, też dzięki Ole - koniec z Sanchezami i di Mariami, w końcu ktoś stawia na młodych i to się prędzej czy później spłaci...



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy