Juventus stawia sprawę jasno ws. Kenana Yildiza
Damien Comolli zabrał głos po trudnym sezonie Juventusu i nie ukrywał rozczarowania. Dyrektor zarządzający klubu przyznał, że brak awansu do Ligi Mistrzów należy traktować jako porażkę. – Z punktu widzenia wyników to porażka, od tego nie da się uciec – przyznał, cytowany przez włoskie media.
Mimo sportowego niepowodzenia w Turynie nie zamierzają zmieniać długoterminowego planu. Juventus chce wrócić do walki o najważniejsze trofea i odbudować swoją pozycję w europejskiej piłce. Władze klubu zapowiadają, że zespół ma stać się bardziej konkurencyjny i jednocześnie zachować stabilność finansową.
Jednocześnie Comolli przekazał ważną wiadomość dotyczącą przyszłości Kenana Yildiza. Włodarz Juventusu jasno zaznaczył, że młody ofensywny piłkarz nie jest na sprzedaż. – Yildiz nigdzie się nie rusza, Kenan jest bezpieczny – powiedział. To sygnał, że reprezentant Turcji pozostaje jednym z fundamentów projektu budowanego na kolejne sezony.
Brak gry w Lidze Mistrzów oznacza jednak konieczność większej kontroli finansów. Juventus może sprzedać większą liczbę zawodników, niż wcześniej zakładano. Według medialnych doniesień klub może rozważyć odejście jednego z ważnych piłkarzy pierwszego składu. W tym gronie wymieniani są Gleison Bremer, Pierre Kalulu, Andrea Cambiaso, Khephren Thuram oraz Francisco Conceicao.
W Turynie wierzą jednak, że obecny zespół ma solidne fundamenty. Juventus chce budować kadrę wokół kluczowych postaci, a Yildiz ma być jednym z liderów nowego projektu i zawodnikiem, który pomoże klubowi wrócić na szczyt włoskiej i europejskiej piłki.









