REKLAMA
REKLAMA

Liverpool z Klubowym Mistrzostwem Świata

dodał: Kamil Krusiński  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  21.12.2019 21:09
Liverpool z Klubowym Mistrzostwem Świata

Roberto Firmino  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Liverpool FC najlepszą klubową drużyną piłkarską na świecie! Nie bez problemów, podopieczni Jurgena Kloppa pokonali w finale Klubowych Mistrzostw Świata brazylijskie Flamengo 1:0. Do pokonania triumfatorów Copa Libertadores The Reds potrzebowali jednak dogrywki - decydującą bramkę w 99. minucie zdobył Roberto Firmino.

Na cztery zmiany po półfinałowym meczu z Monterrey zdecydował się opiekun The Reds, Jurgen Klopp - miejsca Milnera, Shaqiriego, Lallany oraz Origiego zajęli van Dijk, Alexander-Arnold, Mane oraz Firmino. Flamengo rozpoczęło dziś za to w identycznym zestawieniu, jak kilka dni wcześniej przeciwko Al-Hilal.

Liverpool mógł błyskawicznie objąć prowadzenie, albowiem już w pierwszej minucie oko w oko z Alvesem stanął Firmino, ale po podaniu Hendersona, Brazylijczyk przeniósł futbolówkę nad poprzeczką. Pięć minut później, na płaskie uderzenie zdecydował się Alexander-Arnold, ale próba obrońcy Liverpoolu minęła nieznacznie światło bramki.

Podobnie jak w pierwszej odsłonie, także na początku drugiej połowy kapitalną okazję miał Firmino - Henderson zagrał w pole karne do Brazylijczyka, który sprytnie przerzucił piłkę nad jednym z obrońców, po czym strzałem z powietrza ostemplował słupek bramki Flamengo. Chwilę później, z prawej flanki dogrywał Alexander-Arnold, ale w światło bramki z siedmiu metrów nie trafił Salah.

Flamengo przebudziło się kilka minut później - dwie szanse miał Gabriel Barbosa, który najpierw uderzył zbyt wysoko tuż zza linii pola karnego, a chwilę później strzał Brazylijczyka wybronił jego rodak, Alisson. Popularny Gabigol kilka minut później próbował jeszcze zaskoczyć bramkarza The Reds strzałem z przewrotki, ale Alisson spokojnie wybronił tę próbę.

Pięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry, kapitalną interwencją popisał się Alves - po wyłożeniu piłki przez Salaha, na uderzenie z dystansu zdecydował się Henderson, ale futbolówkę zmierzającą pod poprzeczkę przeniósł nad bramkę wyciągnięty jak struna bramkarz Flamengo.

W końcowych minutach regulaminowego czasu gry, na murawie Khalifa International Stadium zrobiło się gorąco - uciekający obrońcom Mane upadł po oddaniu strzału, a sędzia Al Jassim dopatrzył się faulu Rafinhi i podyktował rzut karny. Po wideoweryfikacji Katarczyk zmienił jednak decyzję i anulował jedenastkę, zauważając brak przewinienia piłkarza Flamengo.

The Reds w dogrywce potrzebowali niespełna dziesięciu minut, by otworzyć wynik spotkania. Po dograniu Hendersona z głębi pola, z futbolówką w pole karne wbiegł Mane, który oddał ją niepilnowanemu Firmino. Brazylijczyk umiejętnie zmienił kierunek biegu, czym zgubił zarówno Caio, jak i Alvesa, po czym posłał futbolówkę do siatki.

Do końca dogrywki przedstawiciele brazylijskiej Serie A nie zdołali poważnie zagrozić bramce strzeżonej przez Alissona - wynik nie uległ już zmianie i piłkarze Liverpoolu mogli cieszyć się ze zdobycia Klubowego Mistrzostwa Świata.

Liverpool FC - Flamengo RJ pd. 1:0 (1:0, 0:0, 0:0)


1:0 Firmino 99'

żółte kartki:
Mane, Salah, Firmino, Milner - Vitinho, Diego

Liverpool: Alisson - Robertson, van Dijk, Gomez, Alexander-Arnold - Oxlade-Chamberlain (75' Lallana), Henderson, Keita (101' Milner) - Mane, Firmino (106' Origi), Salah (120+1' Shaqiri)

Flamengo: Alves - Filipe Luis, Mari, Caio, Rafinha - Gerson (102' Lincoln), Arao (120' Berrio) - Henrique, De Arrascaeta (77' Vitinho), Ribeiro (82' Diego) - Gabriel


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 29 komentarzy

Rob66 | 21.12.2019 21:10


Roberto Firmino  to w tych rozgrywkach amulet..swoim trafieniem w 99 minucie spotkania zapewnił The Reds zwycięstwo w Klubowych Mistrzostwach Świata! Pierwszy raz w historii to trofeum zawita do gabloty na Anfield.

Ren87 | 21.12.2019 21:11

YNWA
Trzecie trofeum w tym roku!

Drukarnia | 21.12.2019 21:14

No i fajnie że drugi puchar w tym sezonie trafia do gabloty. Liverpool jest najlepszy na świecie:)

Co do meczu do cyrk jakich mało. Rafinha ma chyba jakieś taśmy na sędziego. Najpierw fauluje Mane i to Senegalczyk dostaje żółta za to że był faulowany. Później fauluje znowu Mane na granicy pola karnego gdy jest sam na sam, cyrk polega na tym ze nie ma ani karnego ani wolnego i czerwonej kartki. Zaczyna sobie bramkarz Flamengo a Rafinha celebruje drukarke. Flamengo mogli nawet grać rękoma w polu karnym. Masakra jakaś.

Ren87 | 21.12.2019 21:20

Drukarnia
Trzeci puchar

Drukarnia | 21.12.2019 21:22

W roku trzeci ale napisałem że w tym sezonie.

Ren87 | 21.12.2019 21:26

Owszem
Ale policzyłem z pucharem za wygranie ligi
W co głęboko wierzę

Joker | 21.12.2019 21:29

Jak nie było żadnego kontaktu to co miał odgwizdać? Wyraźnie było widać na tych powtórkach VAR, że Rafinha zrobił wślizg obok Mane i nawet go nie drasnął, że w PL nie potrafią z VARu skorzystać i są jakieś absurdalne decyzję to nie znaczy, że wszędzie tak musi być. Ja też z początku byłem pewny, że jest faul, ale te bardzo dokładne powtórki pokazały prawdę, i dobrze bo przynajmniej przebieg meczu nie został wypaczony.

TataDrukarni | 21.12.2019 21:35

Kolejne trofeum wydrukowane dla liVARpoolu, nie ma co się podniecać. Na dobrą sprawę gdyby nie sędziowie to ich nawet by na KMŚ nie było. Teraz pora wracać do Anglii i tam dalej drukować na potęgę, sędziowie już czekają.

Adam96 | 21.12.2019 21:45

Jestem ciekaw czy wobec kontuzji Oxa, Klopp da szansę Elliottowi. Młody jak najbardziej zasłuzył.

mr_roba | 21.12.2019 21:47

Oglądanie tego meczu to była droga przez mękę.
Jakby nie było gratulacje dla LFC.

aborur | 21.12.2019 22:07

Najlepsza druzyna na ŚWIECIEee he he !          

Pepe12LFC | 21.12.2019 22:49

Bardzo słaby mecz w wykonaniu całej drużyny, słabo Virgil, słabo Mane i Arnold. Cieszę się, że udało się wygrac ale przyszło to w ogromnych bólach i mękach. To tak na szybko

radek281291 | 21.12.2019 22:53

Zgadzam się z @mr_roba - ciężko się oglądało...
Firmino powinien to zakończyć w 90 minutach, nie w dogrywce

Konradosmen | 21.12.2019 22:53

po 5 minutach powinno być juz 2-0 dla Liverpoolu i po meczu, a tak to sie musieli na męczyć
karny powinien być w koncówce meczu , nie wiem co był z tym sedzią.
a komentatorzy ten strejlau i drugi dali by sie pociąć ze faul był i karny ewidentny . , aq jak sedzia nie podyktował go , to zmienili zdanie ci to są  eksperci od siedmiu boleści, byłoooo nerwowoooo ale się udało kolejny puchar do gabloty i to taki ktorego jscze   Liverpool nie miał/

CFC2018tocwel | 21.12.2019 22:58

Ale je**o! Trzask dupy tego cwela cfc2018 bylo slychac wraz z koncowem gwizdkiem ehheheh a joker znowu udaje madrego co chwile jego monologi ktore zaden nie czyta bo to stek bzdur idz znajdz se babe bo madz za duzo wolnego czasu i bawisz sie w eksperta

Drukarnia | 21.12.2019 23:10

Joker - w takim razie oglądaj jeszcze raz powtórki bo znowu piszesz farmazon.

Sarmata73 | 21.12.2019 23:36

Joker to debil

The Kop | 21.12.2019 23:54

Może i słaby mecz w wykonaniu LFC ale było widać że obie drużyny chcą wygrać ten puchar. To mecz jak finał a jak wiemy Klopp ma problem z wygrywaniem takich meczy ale najważniejsze że z LFC uczy się. Trzy puchary w rok GRATULACJE!!!
Idziemy dalej teraz cel najważniejszy MAJSTEREK.

Joker | 21.12.2019 23:59

Nie będę nikogo przekonywał, zwłaszcza kogoś kto widzi co chce widzieć. Ja z tej ogólnej kamery też byłem pewny, że karny (sędzia będąc ustawiony tak jak był również tak uważał), ale potem pierwsza powtórka i widzę, że jak faul to przed polem karnym, a potem kolejne powtórki i widać, że Rafinha nie trafia Mane tylko przecina powietrze swoim wślizgiem. Wystarczy się uważnie przyjrzeć, bo te powtórki które oglądał sędzia na VARze były bardzo dobre i dokładne, tam po prostu nie było żadnego kontaktu. Poza tym przecież sędzia sobie to długo i uważnie oglądał, nie sądzę aby zmieniał swoją (a jak ją zmienia to obserwator musi mu obniżyć notę, bo pierwotnie popełnił błąd), bo tak. Zmienił ją, aby uniknąć większego błędu i jeszcze niższej noty od obserwatora. Sędzia przecież nie będzie działał na swoją szkodę robiąc na złość Liverpoolowi. Jak ktoś tak uważa, to reprezentuje podobny poziom do Sarmata73 czy CFC2018tocwel i jest zwykłym intelektualnym wałem...

The Kop | 22.12.2019 00:14

PS.
Może to i Puchar Micke Mouse ale niektórzy tylko czekali aż LFC przegra i wtedy pierwsi byli by z,, gratulacjami '' a tak kolejny zawód i ból pupy.

Scousser | 22.12.2019 00:28

Oczywiste trofeum ktore kazdy zwycięzca LM( poza Chelsea hahhaha ) zdobywa.Szkoda tej dogrywki ,ale wazny rezultat.
Ynwa

Joker | 22.12.2019 00:31

The Koo
Może i trochę kadłubowy turniej, ale jednak o globalnym zasięgu i bym go nie deprecjonował, jakby nie patrzeć brali w nim udział mistrzowie poszczególnych kontynentów i jak się okazało choćby Monterrey czy Flamengo okazały się nie takie słabe, jak niektórzy myśleli. Dla mnie trofeum warte więcej niż puchar ligi czy tarcza wspólnoty.

Pepe12LFC | 22.12.2019 12:40

Joker a mi się wydaje, że kontakt był. Zobacz nawet, gdzie poleciała piłka po strzale. Przecież Mane by, aż tak nie spudłował. Okej nie trafił by może w bramkę, ale tu piłka poleciała kilkanaście metrów od bramki jak nie więcej. Nie zmienia to jednak faktu ze powinien być tylko rzut wolny.

MarseilleFan | 22.12.2019 13:40

News o Liverpoolu i jak zwykle szambo. Joker, że Ty masz cierpliwośc odpisywać tej dzieciarni... Szczerze mówiąć ja po kilku powtórkach mam wątpliwosci co do tego kontaktu, ale uważam że sędzia podjął słuszną decyzję. Tak jak mówili komentatorzy, lepiej, żeby zwycięska drużyna nie wygrała przez kontrowersje. Tak przynajmniej po dogrywce Liverpool zasłużenie wygrał. Chociaż mecz ciężko sie ogladało. Po Liverpoolu widac spore zmęczenie, nie ma tej energii w ich grze.

che2002 | 22.12.2019 13:41

Graty dla live. Czy był to taki ważny puchar, nie sądzę. Ale jest w gablocie jedno trofeum wiecej. Brawo za wygraną, ale mecz był bardzo słaby.

ThePrimeSoul | 22.12.2019 19:13

Polecam nie przejmować się tym szambem w komentarzach. Mecz trudny, bo i my graliśmy piach. Firmino razem z Salahem i Mane to powinni wrzucić Flamengo trójkę i to jeszcze w pierwszej połowie. Bardzo niska skuteczność naszego tercetu, co mnie niespecjalnie napawa optymizmem biorąc po uwagę maraton w PL. Co do zawodników indywidualnie - TAA znowu słabszy mecz. Kolejny raz jest nierówny. Gomez o dziwo dzisiaj lepiej, kilka fajnych interwencji, ale kilka razy wpuścił w maliny VVD, który też dzisiaj co najwyżej przyzwoicie, bo na pewno nie bez błędów. Robbo jakiś przygaszony. Brakuje generalnie siły tych skrzydeł obrony z zeszłego sezonu. Martwić zaczynają mnie kontuzje w środku pola. Wylecieli już Fabinho, Ox i chyba jakieś problemy ma też Wijnaldum. Zostają już tylko Henderson, Milner, Keita i głęboki rezerwowy Lallana oraz młodzież. Ewentualnie jeszcze Shaq, ale to opcja bez bronienia w zasadzie. Może być ciężko utrzymać przewagę w PL, jeśli wypadnie ktoś jeszcze. Generalnie mecz w środku pola trochę przegraliśmy, oczekiwałem więcej, ale z drugiej strony - dawno chyba takiego środka nie mieliśmy. No i bardzo nisko oceniam tercet z przodu. Mało kreowali, a jak już mieli patelnię, to strzelali w niebiosa. A szkoda. Firmino o mały włos nawet tę bramkową setkę by zmarnował, szczęściem rykoszet od nogi obrońcy podpił nieco piłkę i uratował naszego napastnika od wstydu.
Reasumując - fajnie, że wpadł tytuł do gablotki, ale oczekuję duuużo więcej, bo inaczej mistrzostwo może stanąć pod znakiem zapytania.
Co do kontrowersji sędziowskich - jak dla mnie solidnie przeprowadzone zawody. Karnego na Mane nie było wg mnie. Trochę aktorzenia za dużo, a za mało twardego grania w tej sytuacji.

CFC_2018 | 23.12.2019 09:53

Same, qrwa... sprzedawczyki... aż się haftować w kibel chce i opluć telewizor... do zamrażarki z nimi... łyżwy na kopyta i się ślizgać... jak człowiek-legenda... tego "klubu" pełnego sprzedawczyków na których klatami Amerykanie żałowali kasy bo tam cuchło... i tylko sobie kasę wyciągali...

Simi1993 | 23.12.2019 12:11

Scousser
A przypomnij mi czy w 2005 roku The Reds zdobyli klubowe MS :) bo mówisz ze wszyscy oprócz Chelsea :)

CFC_2018 | 23.12.2019 16:13

Sprzedajne qrwy looserpoolowe... cyce bolą ze są w Anglii gównem, nawet licząc ostatnie sukcesy nadal są padłem...



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy