REKLAMA
REKLAMA

Towarzysko: Niemcy remisują z Argentyną

dodał: maaarcin  |  źródło: Goal.pl  |  09.10.2019 22:42
Towarzysko: Niemcy remisują z Argentyną

Joachim Loew  |  fot. Nina Zotina / Sputnik/ Hepta / Sport Pictures

Oceń bukmachera i wygraj 150 złotych
Cztery bramki obejrzeli kibice na Signal Iduna Park w Dortmundzie, gdzie w środowy wieczór w towarzyskim meczu rywalizowały reprezentacje Niemiec i Argentyny. Mecz zakończył się remisem 2:2, choć do przerwy dwubramkowym prowadzeniem mogli pochwalić się podopieczni Joachima Loewa.

Spotkanie świetnie ułożyło się dla niemieckiego zespołu, który w 15. minucie wyszedł na prowadzenie. Po dośrodkowaniu Klostermanna z prawej strony boiska piłka trafiła do Gnabry'ego, który minął jednego z rywali, a następnie uderzył nad wychodzącym z bramki Marchesinem.

Siedem minut później podopieczni Joachima Loewa prowadzili już 2:0. Tym razem świetną akcję wyprowadzoną przez Klostermanna, po podaniu Gnabry'ego uderzeniem z ośmiu metrów wykończył Kai Havertz.

W 31. minucie bliski zdobycia trzeciego gola był Halstenberg, po którego strzale z rzutu wolnego piłka trafiła w poprzeczkę. Dwie minuty później kontaktowego gola mógł zdobyć De Paul, ale uderzył w słupek. Ostatecznie przed przerwą wynik nie uległ zmianie.

Dziesięć minut po przerwie gospodarze wyprowadzili szybki kontratak, po którym w sytuacji sam na sam z bramkarzem znalazł się Emre Can, ale nie zdołał umieścić piłki w siatce.

Tymczasem w 66. minucie bramkę zdobyła Argentyna. Po dośrodkowaniu Acuny z lewej strony boiska, ładnym uderzeniem głową popisał się Alario. Goście pięć minut przed końcem meczu doprowadzili również do wyrównania. Po odegraniu Alario, niemieckiego bramkarza pokonał Lucas Ocampos. Jak się okazało była to ostatnia bramka tego spotkania.

Niemcy – Argentyna 2:2 (2:0)

1:0 Gnabry 15'
2:0 Havertz 22'
2:1 Alario 66'
2:2 Ocampos 85'

żółte kartki:
Niemcy – Kimmich
Argentyna – Otamendi, De Paul, Ocampos

Niemcy: Ter Stegen – Can, Koch, Süle - Klostermann, Havertz (83' Rudy), Kimmich, Halstenberg - Brandt (66' Amiri), Gnabry (72' Serdar), Waldschmidt

Argentyna: Marchesin – Foyth, Otamendi, Rojo (46' Acuna), Tagliafico - Pereyra (76' Saravia), De Paul, Paredes, Correa (46' Ocampos) - Dybala (62' Alario), Martinez


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 8 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

bundes | 09.10.2019 23:09

Jak się spisał TS w bramce drużyny Niemiec, gole które puścił były do wyjęcia?

Solaris1990 | 09.10.2019 23:17

Ja jestem bardzo zadowolony Havertz brameczka Alario brameczka i asysta. Dobry znak . Chlopaki w formie. Dziwi mnie dlaczego Volland nie jest powolywany. Przeciez dobrze gra tez ostatnio. Ale to juz Loew wie lepiej

xxBANGxx | 09.10.2019 23:54

Gnabry w reprezentacji jest rewelacyjny. Bodajże 10 gol w 11 występie.

Joker | 10.10.2019 00:07

bundes
Nie miał nic do roboty, jeden dość groźny strzał z dystansu spokojnie wybronił, a przy golach wiele do powiedzenia nie miał. Główka Alario w boczną siatkę, przy tym golu fatalny błąd popełnił Koch, który źle obliczył lot piłki, i ta go przeszła choć mógł ją spokojnie wybić. Przy drugim golu najpierw Sule dał się wieźć z piłką Alario przez kilkanaście metrów, a następnie Can się spóźnił, nie doskoczył do Ocamposa, który z dość bliskiej odległości uderzył mocno, a że była lekka obcierka od Cana to ter Stegen nie zdążył tego wyjąć.

Generalnie Niemcy o klasę lepsi, przez pierwsze pół godziny była absolutna dominacja, powinno być z 4:0 do przerwy, potem jeszcze po przerwie setkę zmarnował Can, następnie po tym jak zeszli Gnabry i Brandt Niemcy kompletnie usiedli, oddając Argentynie inicjatywę, która za wiele okazji nie stworzyła, ale to co im się udało wykreować to wykorzystali. Na pewno super zmianę dał Alario, podobnie Ocampos, oni znacznie ożywili niemrawą Argentynę, w przeciwieństwie do niemieckich zmienników.

Solaris1990 | 10.10.2019 00:41

Joker masz racje Alario z Ocamposem naprawde ożywili gre Argentyny. A zmiennicyw niemczech nic raczej nie dali . Slabo ławka. Chyba ze chodzilo o toby sie nie meczyc juz dalej. Niewiem

Solaris1990 | 10.10.2019 00:42

Sory za błedy ale już oczy mi sie zamykają. Forza Bayer

KapitanFCB | 10.10.2019 17:21

Ale te reprezentacje są słabe.Gdyby nie Ter Stegen i  Dybala to pomyślałbym ,że grają ze sobą Liechtenstein i Amdora (z całym szacunkiem dla tych reprezentacji).Obecnie chyba nikt tego reprezentacyjnego pykania na orliku nie traktuje poważnie dlatego grają tak slabi gracze.Szkoda bo to dwa tygodnie przerwy od gry na najwyższym poziomie.

Solaris1990 | 10.10.2019 18:36

Słabi gracze czyli kto. Wymień mi prosze. I co wy z tym ter stegenem.moze jest dobry ale potrawi czasami takie gafy strzelic ze szok.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy