Puchacz powinien wrócić do reprezentacji Polski?!
Tymoteusz Puchacz we wrześniu 2025 roku przeniósł się do azerskiego Sabah FK w ramach wypożyczenia. Dla wielu był to ruch wręcz sensacyjny, bowiem liga azerska to peryferia poważnej piłki w Europie. Poza Karabachem niewielu potrafi wymienić nazwę innej ekipy występującej w tamtejszej ekstraklasie. Niemniej okazało się, że wybór lewego obrońcy lub też wahadłowego był słuszny.
W barwach Sabah FC udało się Puchaczowi odbudować przede wszystkim mentalnie po wojażach w kilku klubach. Został też mistrzem kraju oraz sięgnął po lokalny puchar. Według Mateusza Borka forma zawodnika predysponuje go do gry w reprezentacji Polski, a właściwie to do powrotu do niej.
– Obserwuję bardzo duży progres techniczny Puchacza. Były czasy, gdy nie do końca zasługiwał na grę w reprezentacji, ale dzisiaj udowodnił swoją postawą, że być może warto dać mu szansę. Zareagował, zdystansował się, odbudował się – brawo pan Puchacz – powiedział Mateusz Borek na antenie „Kanału Sportowego”
Tymoteusz Puchacz w tym sezonie rozegrał w sumie 33 mecze, w których zdobył dwa gole i zanotował aż 12 asyst. Sabah FK właśnie ogłosił jego wykupienie z zespołu Holstein Kiel za około milion euro. 27-letni lewy obrońca wyceniany jest przez serwis „Transfermarkt” na 1,5 miliona euro. Na koncie ma 15 występów w reprezentacji Polski.
Zobacz także: Helik wróci do Polski? Jest zainteresowanie. Znamy klauzulę wykupu! [NASZ NEWS]









