GKS Katowice stoi przed wielką szansą. Górak mówi o marzeniach

GKS Katowice już w niedzielę rozegra kolejne spotkanie ligowej w tej kampanii, licząc się w grze o miejsce premiowane grą w europucharach. Przed spotkaniem głos zabrał trener.

Rafał Górak
Obserwuj nas w
fot. PressFocus Na zdjęciu: Rafał Górak

Rafał Górak przed spotkaniem GKS Katowice – Jagiellonia Białystok

GKS Katowice w niedzielnym hicie 33. kolejki PKO BP Ekstraklasy zagra w roli gospodarza z Jagiellonią Białystok. Dla śląskiej ekipy to może być mecz o marzenia. Katowiczanie wciąż liczą się w grze o miejsce premiowane gra w eliminacjach do europejskich pucharów. Tymczasem przed starciem głos zabrał szkoleniowiec Trójkolorowych.

– Nie powiedziałbym, że dotyka nas presja związana z oczekiwaniami na dobry wynik. To raczej presja wynikająca z tego, że chcemy podjąć rywalizację sportową. Wiedząc, że od kilkunastu dni nie ma już biletów na nasz mecz, daje to do myślenia – przekonywał przed niedzielną potyczką Rafał Górak w trakcie konferencji prasowej.

– To jest dla nas chyba największe wyzwanie, aby tym ludziom zrobić fajny dzień, dać im poczucie dumy. Otrzymaliśmy od nich mnóstwo miłych słów. Dzisiaj kibice kupują koszulki z nazwiskami piłkarzy GKS-u i chcą autografów. Dawno czegoś takiego nie było. To naprawdę coś wyjątkowego i zostało wypracowane ciężką pracą. Czujemy przede wszystkim odpowiedzialność, by dać tym ludziom jak najwięcej – zaznaczył trener.

Ostatnio pojawił się temat związany z limitowaniem zagranicznych zawodników w kadrach polskich klubów. Na ten temat Górak też wyraził kilka słów.

– Szczerze mówiąc, nie jestem zwolennikiem limitów. Nie lubię, kiedy coś jest sztucznie narzucane. Kluby same powinny decydować, jak chcą budować swoje drużyny. Oczywiście jestem zwolennikiem polskich piłkarzy i wiem, ile dają zespołowi. Żyjemy w Polsce i chcę, żeby moja szatnia mówiła po polsku. Zdaje sobie jednak sprawę, że świat jest dzisiaj multikulturowy i trzeba to rozumieć. Ogólnie jednak nie jestem za odgórnymi nakazami. Powinniśmy sami pilnować tego, by zachować swoją tożsamość i odpowiednie proporcje w drużynie – rzekł szkoleniowiec GieKSy.

Niedzielne starcie Katowiczan z Jagą zacznie się o godzinie 14:45. W pierwszym starciu w tej kampanii między zespołami górą byli Białostoczanie (2:1). Z kolei w grudniu w STS Pucharze Polski lepsza była ekipa Góraka (3:1).

POLECAMY TAKŻE