Reprezentacja Polski wciąż siedzi mu w głowie. Mocna deklaracja Puchacza

Tymoteusz Puchacz przyznał, że wciąż marzy o regularnych powołaniach do reprezentacji Polski. Piłkarz podkreślił, jak ważna jest dla niego gra z orzełkiem na piersi.

Tymoteusz Puchacz
Obserwuj nas w
fot. Maciej Rogowski / Alamy Na zdjęciu: Tymoteusz Puchacz

Tymoteusz Puchacz wróci do kadry? Jego słowa nie zostawiają wątpliwości

Tymoteusz Puchacz ponownie zabrał głos na temat reprezentacji Polski i nie ukrywał, że występy w narodowych barwach wciąż pozostają dla niego jednym z najważniejszych celów w karierze. Wahadłowy podkreślił, że każdorazowo z dużymi emocjami oczekuje na ogłoszenie listy powołanych zawodników i cały czas wierzy w kolejne szanse od selekcjonera.

W rozmowie z Kanałem Sportowym zawodnik przyznał, że reprezentowanie kraju jest dla niego czymś wyjątkowym. – Ja zawsze bardzo czekam na powołania do kadry i zawsze w moim sercu tli się nadzieja, że pojadę na zgrupowanie. To jest najlepsza rzecz dla piłkarza, żeby reprezentować kraj – powiedział Puchacz w rozmowie z Marcinem Borzęckim i Adamem Sławińskim.

Piłkarz od dłuższego czasu pozostaje w gronie zawodników regularnie obserwowanych przez sztab reprezentacji Polski. Chociaż konkurencja na jego pozycji jest bardzo duża. Mimo to Puchacz nie ukrywa, że nadal wierzy w możliwość powrotu do drużyny narodowej i chce swoją postawą na boisku zapracować na kolejne powołania.

Wypowiedź opublikowana przez profil Kanału Sportowego na X pokazuje również duże emocjonalne podejście zawodnika do gry dla reprezentacji. Dla wielu piłkarzy występy w narodowych barwach są spełnieniem marzeń. Puchacz też jasno podkreśla, że w jego przypadku nic się pod tym względem nie zmieniło.

Najbliższe miesiące mogą okazać się kluczowe dla przyszłości zawodnika Sabah Baku w reprezentacji Polski. Dobra forma klubowa oraz regularna gra mogą zwiększyć jego szanse na ponowne pojawienie się na liście powołanych i walkę o miejsce w składzie Biało-czerwonych.

POLECAMY TAKŻE