REKLAMA
REKLAMA

Sarri nie poprowadzi Chelsea

dodał: Michał Wachowski  |  źródło: ESPN  |  02.06.2018 08:45
Sarri nie poprowadzi Chelsea

Maurizio Sarri  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Media na Wyspach Brytyjskich donoszą, że nie ma już szans na to, że Maurizio Sarri został nowym menedżerem Chelsea. Włodarze klubu ze Stamford Bridge porzucili temat tego szkoleniowca.

Przeszkodą okazały się finanse. Chelsea mogła wykupić klauzulę Sarriego, wynoszącą 8 milionów funtów, ale termin na jej aktywowanie minął w czwartek. The Blues uznali najwyraźniej, że nie ma sensu wykładać takiej kwoty na szkoleniowca.

Warto odnotować, że umowa Sarriego z klubem z Neapolu jest nadal ważna i ma obowiązywać do czerwca 2019 roku. Tymczasem wicemistrzowie Włoch porozumieli się już w sprawie współpracy z Carlo Ancelottim.

Kto poprowadzi Chelsea?


Sarriego łączy się teraz z pracą w Tottenhamie i Realu Madryt. Tymczasem głównym kandydatem na pozycję menedżera Chelsea wysuwa się Laurent Blanc.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 18 komentarzy

kubbak92 | 02.06.2018 13:50

Ciekawa sprawa... Sarii miał być pewniakiem,a tutaj taki klops. Warto dodać iż Abramowiczowi nie podobały się pewne wypowiedzi Włocha (rasistowskie/ seksistowskie etc.), jednak poprawność polityczna widzę że wiedzie prym na Wyspach. Wątpię by Romek przestraszył się tej klauzuli, z drugiej strony wykupywać "bezrobotnego" trenera? Też dosyć frajerskie rozwiązanie. Skomplikowana i (prawdopodobnie) wielowątkowa sprawa.

Blanc na trenera Chelsea? To co robił z PSG podobało mi się. Grali fajną piłkę a Chelsea chyba w zamyślę Romka ma przejść ofensywną transformacje.

chelsea4life | 02.06.2018 14:34

Ja bym chciał, żeby trenerem był ciągle Conte. Włoch wygrał mistrzostwo i FA Cup, a traktowany jest jak ktoś przegrany. Jeśli klub będzie sprowadzał geniuszy typu Bakayoko, Drinkwater czy Barkley to nie mamy co liczyć na jakieś super wyniki. Co do Sarriego to dobrze się stało, a De Laurentis niech płaci dwóm trenerom skoro jest taki cwany.

kuba_psg | 02.06.2018 15:30

kubbak92
Blanc to nawet z Bordeaux grał fajną, ofensywną piłkę, a jego największe "gwiazdy" tam ty byli Chamakh i Gourcuff. Aż sam jestem ciekawy, co on by zrobił z tych "drwali" z Chelsea :)

Griezmann | 02.06.2018 15:36

Hahahaha, Blanc

kuba_psg | 02.06.2018 15:50

Blanc to jest jak Guardiola - gwarancja tego, że się nie zmieni i nie zmieni swojego stylu gry. Nawet jakby mu Hazarda i Williana sprzedali, to on i tak tych rzeźników bez kreatywności którzy mu zostaną będzie uczył ataku pozycyjnego i długiego utrzymywania się przy piłce :)
Tylko czy w Chelsea to jest możliwe? Oni ten autobus to chyba mają w genach :P

Mikel | 02.06.2018 16:00

Blanc to dużo lepszy wybór bo ma obycie z gwiazdami, wygrał parę trofeów (mistrzostwo kraju z Bordeaux to sporo osiągnięcie) i będzie się zwyczajnie lepiej prezentował przed kemerami bo Sarri to taki typowy wieśniak :)

grzwyss | 02.06.2018 16:26

Abramowicz nie chce Sarriego z prostego powodu, to jest słaby trener. Oglądam Serie A od nastu lat, pewne pojęcie mam. Kawał trenera to ma teraz Roma, Inazaghi też niczego sobie, ale Sarii to średniak. W Napoli dostał masę czasu, wyciągnął z piłkarzy sporo dobrego ale ta drużyna nie ważne czy czwartologowcem, czy Realem gra tą samą piłkę. Nie potrafią bronić, regulować gry, czymkolwiek zaskoczyć. A już najbardziej mnie śmieszy ta gadka od iluś tam tysiącach wariantów rozgrywania rożnych.
Dobry trener umiałby pomóc Napoli w końcówce, mogli wygrać mistrzostwo. Sarri nie zrobił nic, włączył im TV i oglądali mecze Juve, żeby się załamywać. Bo tylko to idzie wywnioskować z wywiadów i tego co się tam działo.

Rap6661 | 02.06.2018 17:00

@chelsea4life. Spójrz, że Conte wygrał Ligę, ponieważ nie grał w żadnych rozgrywkach europejskich, skupili się tylko na lidze, teraz Chelsea może sb grać o 3-4-5-6 miejsce, bo na 1 i 2 raczej nie ma szans widzą skład Liverpool'u oraz City.

Litmanen | 02.06.2018 17:53

Sarri to ścisła czołówka najlepszych trenerów. TOP-5.  Pep, Cholo, Jurgen, Max i on.
Nie rozumiem tego hejtu w jego stronę. Że jest mało reprezentacyjny?
Franz Smuda w Polsce też nie miał prezencji delikatnie mówiąc, a wygrywał ligę z kilkoma klubami,
czego zazdrościć mu mogą ładnie prezentujący się w tv trenerzy "fachowcy i celebryci jak Nawałka choćby.

grzwyss | 02.06.2018 19:53

Litmanen
Zestawiasz go z Allegrim, Guardiolą czy Klopem? serio ?
Ten facet nic nie wygrał, i nic wygra. Chyba że dostanie samograja jak Real, to wtedy się sprawdzi.

kuba_psg | 02.06.2018 20:17

A czym się mierzy najlepszość trenerów? :P Jak ktoś wymierzył, że Sarri jest lepszy niż Ancelotti, Mourinho czy Zidane, to chyba miał krzywą miarkę :P
Bo kryterium wygranych pucharów przynajmniej jestem w stanie zrozumieć, ale powyższe zestawienie, to już jest typowe "mój tatuś jest silniejszy niż twój" - gadka z piaskownicy :D

Belzebub | 02.06.2018 22:43

Nie no Panowie, ale Sarri jeszcze nie trenował klubu z topu, więc nie ma co go deprecjonować. To co robił z Napoli to naprawdę wyniki ponad normę.

Kokodzambo | 03.06.2018 00:03

@Litmanen, well, that escalated quickly. Jeszcze trochę i Sarriego będzie stawiać się obok Fergusona, Lippiego i Lattka :P Sarri dotąd nie wygrał nic ciekawego, ani też nie prezentował się jakoś wybitnie w pojedynkach z mocnymi drużynami. Trener ze ścisłego topu powinien umieć wygrywać mając zbliżony (lub słabszy!) skład. Sarri prowadzi Napoli na miarę możliwości swoich zawodników. Od Kloppa czy Allegriego dzieli go bardzo dużo. Podobnie z Simeone, Pocchetino, Ancelottim czy Guardiolą. A śmiało można byłoby wymieniać dłużej trenerów którzy są od niego lepsi. Nawet we Włoszech (poza Allegrim) uważam, że lepszą robotę jako trener robi Di Francesco czy Spallett (porównywalną)i, a na przestrzeni dwóch lat lepiej sprawują się również Gasperini i Inzaghi (w kotenście ich kadr).
Lubię Sarriego za taktyczne wariactwo i mnogość rozwiązań. Moim zdaniem, to dobry trener i poradziłby sobie w Chelsea czy innym mocnym klubie. Ale zdecydowanie nie uważam aby to był trener z topu.

smoqqq | 03.06.2018 00:08

Conte w konflikcie z zarządem, z kilkoma zawodnikami też mu nie po drodze. Szkoda, że coś się popsuło. Blanc, ten trener też mi się kojarzy z konfliktami w szatni (reprezentacja Francji).

Litmanen | 03.06.2018 02:41

Obecnie Mou to może Sarriemu fajki nabijać.
Spal? Jest lepszy jeśli chodzi o zabicie meczu.
Carlo już dawno niczego nie zbudował i unikał wyzwań.
Napoli będzie dla niego pierwszym od dawna.
Zobaczymy jak sobie poradzi z tym co ma, czy będzie koncert życzeń transferowych.
Zresztą nawet gdyby ta druga opcja to wątpię czy wykręci wynik taki jak Sarri i z taką piłką.
Obstawiam, że ani to ani to. DiFRa lubię, ale mnie nie powala, w LM niesamowicie pociągnął go Dżeko, ale jego Roma ma charakter. Większy potencjał widzę w Inzaghim, który może będzie vice-Sarrim ;) Pocha w ogol nie widzę wśród najlepszych. Jest dobry i tyle, korzysta z tego, że konkurencja się zatraca w zakupach.
Kadra Napoli specjalnie się nie zmienia, a za Sarriego grają na zupełnie innym levelu niż za poprzedników, przeciez niezłych.

@grzwyss

A podaj mi nazwisko które z Napoli prześcignie Juventus Allegriego?
Nie dosyć, że ma świetnego rywala, to jeszcze świetnego trenera za konkurenta.
Tak naprawdę, to powinien walczyć z Interem, Romą i resztą i te zespoły zdeklasował.
Twierdzenia typu "niczego nie wygrał" to dziecinada. Guardiola też dawno nie wygrał LM;
a zdarzali się przeciętniacy którzy wygrywali.
Do samograja pasuje właśnie Ancelotti, nie Sarri.
Gdybym był właścicielem klubu, wolałbym za tę samą kasę zatrudnić Maurizio,
chyba że chodzi o Real itp, wtedy powierzyłbym go trenerom typu Carlo czy Zizou

grzwyss | 03.06.2018 10:00

Litmanen
To prawda że należy się ukłon w stronę Napoli, że walczyli z Juve a nie resztą stawki, ale musisz wiedzieć że odbyło się to dużym kosztem. Pucharami.
Powtórzę się po raz wtóry.. widziałem w swoim życiu nie raz pięknie grające drużyny, które nic nie wygrały. Przypomnę rewelacyjne Monaco z 2sezonów do tyłu, grali fenomenalnie rozbijali City aż trafili na poukładane Juve.
W piłce musisz umieć bronić, kontrować, utrzymywać się przy piłce, regulować tępo gry, strzelać z dystansu/po grze kombinacyjnej/po prostopadłych/po wrzutkach.. wtedy coś wygrasz.
Popatrzcie na Real, oni są w tym mistrzami.
Każdy z topowych zespołów które coś wygrywają, albo chociaż robią rzeczy ponad stan(Roma), potrafi zagrać coś więcej niż dwa schematy Napoli. W całym sezonie ( jak i poprzednich ), Napoli nie zmienia kompletnie nic w swojej grze, a końcówka tego wręcz błagała o pomoc z ławki. Jakieś zaskoczenie, które mogłoby dać z 6pkt.

Ktoś napisał żeby nie oceniać po wynikach, oczywiście że nie tylko. Dlatego tak wychwalam Di Francesco.

gooral89 | 03.06.2018 20:26

jak to jest że Napoli podpisało kontrakt z Ancelottim mając ważny kontrakt z Sarrim? Co jak nikt nie zatrudni Sarriego? Wydaje mi się że to niecodzienna sytuacja

Litmanen | 03.06.2018 23:59

@grzwyss

Real to udany przykład, ale ja wierzę - ogólnie w życiu i w futbolu - w specjalizację.
Na to co grało Napoli w świeżości, generalnie nie ma lekarstwa.
Byli w tej grze tak biegli, że mogli strzelać wiele różnych goli z dużą dowolnością.
A że ogólnie gra wyglądała zawsze tak samo, kogo to obchodzi?
Zresztą nie przesadzałbym z tymi schematami. Jeśli Napoli miało jeden schemat obcykany, to większość klubów ma zero. To tak jak ze znajomością języków obcych, każdy deklaruje że zna, a tak naprawdę ciężko spotkać choć jedną osobę która zna choć jeden język perfekcyjnie.
Na takie postrzeganie Napoli mają wpływ media, a w Polsce stacja Eleven,
która domagała się wprowadzenia Polaków zamiast Hamsika i Mertensa, ponieważto miał być klucz do sukcesu umożliwiający "więcej" rozwiązań.
A o ile z Zielińskim można było jakieś sobie wyobrazić, to nikt mi nie wmówi że z Milikiem będzie więcej możliwości gry niż z Mertensem, bo sama aparycja i warunki Polaka to wykluczają. To jest po prostu niemożliwe.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy