Barcelona wraca do starego marzenia
Barcelona praktycznie straciła szanse na sprowadzenie Juliana Alvareza z Atletico Madryt i rozpoczęła analizowanie kolejnych opcji do ataku. W ostatnich dniach najwięcej mówiło się o Joao Pedro z Chelsea, ale transfer Brazylijczyka również może okazać się bardzo trudny do przeprowadzenia. Z tego powodu kataloński klub wrócił do nazwiska, które od dawna budzi wielkie emocje wśród kibiców Blaugrany.
Według informacji ElDesmarque Barcelona jest bardzo zainteresowana Lautaro Martinezem. Klub miał już skontaktować się z otoczeniem napastnika, aby poznać warunki ewentualnego transferu oraz oczekiwania Interu Mediolan. Obie strony mają pozostać w kontakcie i monitorować rozwój sytuacji przed letnim oknem transferowym.
Hansi Flick bardzo ceni reprezentanta Argentyny i uważa go za jednego z najlepszych kandydatów do wzmocnienia ofensywy. Lautaro ma być jedną z głównych alternatyw dla Juliana Alvareza. To nie pierwszy raz, gdy Barcelona próbuje sprowadzić mistrza świata. Według hiszpańskich mediów napastnik był bardzo blisko transferu do Katalonii już w 2020 roku. Klub miał wtedy osiągnąć pełne porozumienie z zawodnikiem, ale operacja ostatecznie upadła przez problemy finansowe Barcelony.
Sprowadzenie Lautaro będzie jednak niezwykle trudne. Inter uważa swojego kapitana za jednego z najważniejszych piłkarzy drużyny i nie chce rozstawać się z liderem ofensywy. W sierpniu 2024 roku Argentyńczyk podpisał nowy kontrakt obowiązujący przez sześć sezonów i został najlepiej zarabiającym zawodnikiem Serie A.









